Marcin Miller trzeci raz z rzędu wyszedł ze sceny „Twoja Twarz Brzmi Znajomo" bez zwycięstwa w odcinku, a po emisji zawrzało. Lider zespołu Boys zaśpiewał „Footloose" Kenny'ego Logginsa, zebrał od jury jedne z najmocniejszych pochwał wieczoru i mimo to nie znalazł się w pierwszej dwójce. Czek na 15 tysięcy złotych trafił do Idy Nowakowskiej za rolę Cher, a 5 tysięcy złotych odebrał Gabriel Fleszar, który zaśpiewał falsetem jako Maggie Reilly. Widzowie od razu wypomnieli produkcji, że wokalista disco polo po raz kolejny został pominięty przy podziale nagród.
Marcin Miller w „Footloose" i pochwały Małgorzaty Walewskiej
Miller dostał do wykonania jeden z największych przebojów lat 80., oparty na energii i ruchu scenicznym. Po występie Małgorzata Walewska wypunktowała dokładnie to, co w tym wykonaniu było najtrudniejsze technicznie.
Wspaniale, od pierwszego momentu byłeś w roli i byłeś w głosie. Faktycznie, on jak śpiewa loose to obniża krtań i ty to wszystko złapałeś. Super, jestem zachwycona. Marcin, jesteś wspaniałym człowiekiem
To nie pierwszy odcinek, w którym lider Boys słyszy takie słowa i wychodzi z pustymi rękami. W premierowym wydaniu 4 września zaśpiewał „Sing-Sing" w duecie z Kubą Szyperskim i zajął drugie miejsce, przekazując 5 tysięcy złotych Stowarzyszeniu Braci Mniejszych w Ełku. Tydzień później wystąpił jako Janusz Panasewicz w utworze „Tacy sami" i również nie wygrał odcinka.
Widzowie po występie Marcina Millera nie kryją emocji
Po piątkowej emisji pod materiałami z programu pojawiła się fala głosów broniących wokalisty.
Miller był w tym odcinku najlepszy i każdy, kto to oglądał, dobrze o tym wie.
Trzy odcinki, trzy świetne występy i zero czeku. Coś tu nie gra.
Walewska powiedziała wprost, że złapał wszystko. To jak on może być poza podium?
Pokazał, że gwiazda disco polo poradzi sobie z każdym gatunkiem. Szacunek za tego Logginsa.
Wszedł na scenę i od pierwszej sekundy był w postaci. Reszta odcinka to przy tym blade wykonania.
Marcin bawił się przy tym najlepiej z całej ósemki i to było słychać w głosie.
Marcin Miller w 4. odcinku zaśpiewa jako Krystyna Prońko
Losowanie na zakończenie odcinka postawiło przed liderem Boys zadanie, jakiego jeszcze w tej edycji nie miał. W czwartym odcinku wcieli się w Krystynę Prońko, czyli po raz pierwszy zaśpiewa w kobiecej roli. Na scenie zobaczymy też Rafała Brzozowskiego jako Zbigniewa Wodeckiego, Bryskę w roli Eda Sheerana, Ulę Milewską jako Janis Joplin, Marię Sadowską w repertuarze Madonny, Gabriela Fleszara jako Teddy'ego Swimsa oraz Idę Nowakowską w roli Tommy'ego Casha. Marcin Maciejczak skorzysta z opcji „zaproś przyjaciela" przy piosence Libera i Sylwii Grzeszczak.
W tym odcinku przy stole jurorskim zabrakło Justyny Steczkowskiej, którą zastąpiła Tatiana Okupnik. Wokalistka pojawiła się najpierw jako gość specjalny i wykonała „Lady" zespołu Modjo, a potem oceniała występy razem z Małgorzatą Walewską, Piotrem Gąsowskim i Stefanem Terrazzino.
Marcin Miller pochodzi z Prostek, mieszka w Ełku i od 1990 roku prowadzi Boys jako wokalista, kompozytor i autor tekstów. Zespół ma w dorobku „Jesteś szalona", a w lipcu 2026 roku wydał singiel „Śmiej się z nami" z płyty „Italo Disco New Generation". Od 2012 roku wokalista zasiada w jury „Disco Star" w Polsacie.
Sprawdź, jak lider Boys poradzi sobie w kolejnym odcinku. Relację znajdziesz w dziale telewizyjnym disco-polo.info.


