Zespół Mig to jedna z najbardziej rozpoznawalnych formacji disco polo w Polsce, działająca od ponad dwóch dekad. Rodzinny skład Gwiazdowskich ma na koncie takie przeboje jak „Wymarzona”, „Miód malina” czy „Słodka wariatka”, które na stałe weszły do imprezowego kanonu. Z kolei Ronnie Ferrari, znany z viralowego hitu „Ona by tak chciała”, reprezentuje młodsze pokolenie i zupełnie inne podejście do muzyki, łącząc disco polo z elementami rapu i elektroniki.
Czy „Dobrze Widziałeś Co Brałeś” to hit disco polo After Party i Mistic? Wyniki mówią jasnoZespół Mig i Ronnie Ferrari razem w jednym miejscu
W sieci pojawiło się nagranie, które szybko przyciągnęło uwagę. Na profilu zespołu Mig opublikowano relację ze studia nagraniowego. Widać na niej członków grupy oraz Ronniego Ferrari, siedzących razem przy sprzęcie studyjnym.
Krótki opis dodany do nagrania nie pozostawia wiele wątpliwości:
Oj to będzie ogień
To jedyny komunikat, jaki pojawił się przy materiale. Nie podano żadnych szczegółów dotyczących tego, nad czym artyści pracują ani kiedy ewentualny efekt tej współpracy miałby ujrzeć światło dzienne.
Czy powstaje wspólny utwór Mig i Ronnie Ferrari
Obecność Mig i Ronnie Ferrari w studiu w tym samym czasie to konkretna informacja, która natychmiast wywołała reakcje wśród odbiorców. W komentarzach pojawiają się pytania o możliwy duet i nową produkcję.
Na ten moment nie ma jednak oficjalnego potwierdzenia, że artyści nagrywają wspólny utwór. Brakuje też informacji o tytule, stylu czy dacie premiery. Jedyne, co wiadomo na pewno, to fakt wspólnego spotkania w studiu nagraniowym.
Mig „Wymarzona” i nowe ruchy zespołu w sieci
Zespół Mig, znany z takich utworów jak „Wymarzona”, regularnie publikuje materiały zza kulis swojej pracy. Tym razem jednak nagranie wyróżnia się obecnością artysty spoza klasycznego nurtu disco polo.
Ronnie Ferrari od początku swojej kariery budzi zainteresowanie przez nietypowe połączenia stylów. Wspólne pojawienie się z zespołem Mig może oznaczać próbę połączenia dwóch różnych światów muzycznych, choć na ten moment brak oficjalnych informacji, które by to potwierdzały.
Nagranie ze studia pozostawia więcej pytań niż odpowiedzi, ale jedno jest pewne - temat szybko nabiera rozgłosu w sieci.
