Natalia Lebda wypuściła nową piosenkę „Oj Chłopacku" i po sierpniowych wiejskich klimatach znów zabiera słuchaczy na Podhale. Do góralskiego folku, z którym kojarzy się najmocniej, wokalistka dołożyła energiczny rytm techno, a w refrenie śpiewa wpadające w ucho „Oj Chłopacku mój". Utwór opowiada o dziewczynie, która marzy o prawdziwym góralskim chłopaku. Artystka zapowiada go jako numer na imprezy i wesela.
„Oj Chłopacku" Natalii Lebdy łączy techno i góralski folk
W opisie premiery Natalia Lebda nazywa brzmienie nowej piosenki technofolkiem. Podstawą jest szybki rytm techno, a na nim leżą folkowe, góralskie motywy. Tekst jest radosny i prosty, a refren opiera się na frazie „Oj Chłopacku mój". Za główne miejsce dla tego utworu wokalistka wskazuje wesela i taneczne imprezy. „Oj Chłopacku" Natalii Lebdy jest dostępne także na disco-polo.info.
Natalia Lebda znów śpiewa o góralskim chłopaku
Dziewczyna wypatrująca górala pojawia się w piosenkach Natalii Lebdy od początku jej solowego śpiewania. Pierwszy autorski singiel „Chcę mieć Górala" z września 2025 opowiadał o dziewczynie, która zwierza się przyjaciółce i czeka na tego jedynego. Tamten utwór wokalistka zadedykowała mężowi. W grudniu 2025 ukazał się „Zbójnicek" z podtytułem „Każda panna chce mieć zbója". „Oj Chłopacku" wraca do tej samej historii, ale w szybszym, technowym wydaniu.
Nowa premiera przychodzi po miesiącu bez gór w repertuarze wokalistki. 4 sierpnia 2026 Natalia Lebda pokazała z Magikiem humorystyczną „Dziewczynę z Ciągnika" o dziewczynie rolnika. 18 sierpnia wydała „Dożynki", piosenkę o zabawie po żniwach. „Oj Chłopacku" przywraca w jej nagraniach góralski folk. Od lutego 2026 wokalistka wydaje nowe utwory niemal co miesiąc.
Natalia Lebda pochodzi z okolic Nowego Sącza, a na scenę trafiła jako trzylatka w Zespole Regionalnym Lachy. Zanim zaczęła nagrywać własne piosenki, występowała w teledyskach Magik Band. Wiosną 2026 wydała m.in. „Harnaś" i „Zaszalej!".


