Perfumy Skolima sprzedają się na nowej stacji paliw w Olecku szybciej, niż ktokolwiek mógł zakładać. Konrad Skolimowski pochwalił się w mediach społecznościowych, że w ciągu zaledwie 11 dni klienci kupili tam jego zapachy za 100 tysięcy złotych. Różowa stacja przy ulicy Ełckiej 4 w Olecku działa od 8 października 2026 roku, a muzyk już po niecałych dwóch tygodniach mógł ogłosić wynik, który robi wrażenie nawet w jego biznesowym portfolio. I mówimy tu wyłącznie o perfumach, bez paliwa, bez ubrań i bez reszty gadżetów.
Skolim zdradza, ile zarobił na perfumach w Olecku
Wokalista nagrał krótkie podsumowanie pierwszych dni działalności stacji i mówił prosto do kamery. Nie ukrywał, że jest dumny z tego, co udało się osiągnąć w mazurskim punkcie.
Wyobraźcie sobie, że przez 11 dni sama stacja w Olecku sprzedała perfumy za 100 tys. zł. Więc uważam, że jest to potężny wynik.
Skolim zdradził też, kto najczęściej kupuje jego zapachy. Jak mówi, na stację przyjeżdżają nie tylko mieszkańcy Olecka i okolic, ale również klienci z różnych części Polski oraz turyści z zagranicy. Artysta podkreślił przy okazji, że jego zdaniem w Olecku tankuje się najtaniej.
Kwota 100 tysięcy złotych pochodzi wyłącznie od samego Skolima. Muzyk nie podał, ile flakonów trafiło do klientów ani ile w tym czasie stacja zarobiła na sprzedaży paliwa.
Na stacji w Olecku poza dystrybutorami działa sklep. Klienci kupią tam ubrania, płyty, kosmetyki, gadżety i oczywiście perfumy sygnowane pseudonimem artysty.
Perfumy Skolima „Bebicita” i „Temperatura” w Biedronce, automatach i na stacjach
Najbardziej znane zapachy Skolima to „Bebicita” i „Temperatura”, nazwane tak samo jak jego przeboje. Zanim trafiły na półki stacji w Olecku, można je było kupić między innymi w Biedronce i w sklepie internetowym wokalisty. W wybranych galeriach handlowych stanęły też automaty z jego perfumami, nazywane „Skolimatami”.
Zapachy mają też związek z samymi stacjami paliw. Skolim zapowiedział program lojalnościowy, w którym punkty zebrane przy tankowaniu będzie można wymienić na produkty z jego logo, a wśród nich właśnie na „Bebicitę” i „Temperaturę”.
To, że wokalista najwięcej zarabia na perfumach, nie jest tajemnicą. W lutym 2026 roku w rozmowie z Plejadą przyznał, że to właśnie zapachy przynoszą mu największe pieniądze.
Pierwszą stację paliw Skolim otworzył w Czeremsze na Podlasiu. Różowy budynek szybko stał się atrakcją, a kierowcy przyjeżdżali tam nie tylko po tanie paliwo, ale też po hot-dogi, pizzę i gadżety z oficjalnego sklepu. Olecko to druga placówka w sieci. Artysta potwierdził już, że kolejna stacja powstanie w okolicach Szczecina, a w mediach pojawiają się też zapowiedzi lokalizacji w rejonie Białegostoku, Grudziądza i na Dolnym Śląsku. Dat otwarcia na razie nie podał.
Pod marką Skolima sprzedawane są dziś także ubrania, bielizna, płyty, kosmetyki samochodowe, a nawet kiełbasa i parówki.
Skolim, czyli Konrad Skolimowski, to wokalista nazywany „królem latino”, zanim podbił sceny disco polo, grał w serialu „Barwy szczęścia”. Największą popularność przyniosły mu piosenki z latynoskim klimatem, w tym „Wyrwiesz mi serce z piersi”, a dziś równie głośno jest o jego biznesach jak o koncertach.

