O Gwiazdach

Paparazzi nie odstępowali Daniela Martyniuka na krok. Bankomat, metro i taksówka za miasto

Paparazzi nie odstępowali Daniela Martyniuka na krok. Bankomat, metro i taksówka za miasto
Dodaj nas do ulubionych w Google
Zgłoś błąd

Daniel Martyniuk po wyjściu ze studia TVN nie wrócił od razu do Białegostoku. Paparazzi śledzili go przez kilka godzin. Gdzie pojechał syn Zenka?

Reklama

Daniel Martyniuk przyłapany przez paparazzi w Warszawie w sobotę, w dniu startu nowego sezonu „Naszych w mundurach" w TTV. Syn Zenona Martyniuka zaczął dzień w studiu programu „Mówię Wam!" w TVN, a potem przez kilka godzin jeździł po stolicy tramwajem, metrem i taksówkami. Fotoreporterzy towarzyszyli mu od wyjścia z telewizji aż do wieczornego pociągu do Białegostoku. Po drodze 37-latek odwiedził Wolę, Ochotę, okolice Pałacu Kultury i Nauki, Młociny i jedną z miejscowości pod Warszawą, spotkał się ze znajomymi, zrobił zakupy i zjadł kolację w rejonie Dworca Centralnego.

Reklama

W studiu „Mówię Wam!" Daniel Martyniuk pojawił się w zielonym stroju, który kojarzył się z jego udziałem w wojskowym reality show TTV. Przed kamerami znów opowiadał o swoich życiowych zakrętach.

Daniel Martyniuk w Warszawie: Wola, Ochota i bankomat przy Pałacu Kultury

Po nagraniu syn Zenka nie pojechał od razu do Białegostoku. Wsiadł do tramwaju i ruszył na Wolę. W mieszkaniu spędził tylko chwilę, po czym wyszedł na klatkę schodową z torbami i plecakiem.

Następnym przystankiem była Ochota. Tam Martyniuk spotkał się ze znajomym i razem poszli do tureckiego sklepu mięsnego. Po zakupach Daniel pił napój ze szklanej butelki, w której pływały oliwki. Później znowu wsiadł do komunikacji miejskiej i pojechał do centrum.

Reklama

Na warszawskiej „patelni" przy Pałacu Kultury i Nauki Daniel Martyniuk dwa razy podszedł do bankomatu, a potem zszedł do metra. Pierwszą linią dojechał na Młociny, gdzie przesiadł się do taksówki. Kierowca zawiózł go pod jeden z adresów w okolicach stolicy. Daniel wszedł na podwórko i krótko porozmawiał z czekającym tam mężczyzną. Kilka minut później był już z powrotem w taksówce i jechał do Warszawy.

Wieczorem Martyniuk pojawił się w rejonie Dworca Centralnego. W jednym z lokali zamówił pad thaia i zjadł go pałeczkami. Później wpadł do dyskontu po szybkie zakupy. Wyszedł z puszką coli, zapalił e-papierosa i ruszył na dworzec. Sobotę zakończył w pociągu do Białegostoku. W ciągu jednego popołudnia przejechał przez stolicę tramwajem, metrem i dwiema taksówkami.

Reklama

Daniel Martyniuk w „Naszych w mundurach" w TTV

Warszawska wycieczka przypadła na dzień premiery. Czwarta edycja „Naszych w mundurach" wystartowała w TTV w sobotę 3 października o 22:00. Do programu trafiło dziesięciu mężczyzn, którzy przechodzą wymagające wojskowe szkolenie i muszą podporządkować się surowej dyscyplinie. Obok Daniela Martyniuka w koszarach są między innymi Jakub Rzeźniczak, Robert Karaś i Maciej Pela. Każdy kolejny odcinek pokaże, jak syn króla disco polo radzi sobie z rozkazami i presją.

Daniel Martyniuk to 37-letni syn Zenona Martyniuka, lidera zespołu Akcent i autora hitu „Przez twe oczy zielone", oraz Danuty Martyniuk. Pochodzi z Białegostoku i od lat budzi zainteresowanie mediów częściej niż kariera ojca.

Oglądaj
Oglądaj
Zobacz teledysk "Daniel Martyniuk - Nigdy Nie Zapomnę"
Obserwuj nas w Google Najnowsze wiadomości disco polo w Discover i Google News
Udostępnij
Data publikacji:
Autor:
Dziennikarz muzyczny i redaktor naczelny Disco-Polo.info. W branży disco polo od 2012 roku. Publikuje również wybranie artykuły na Onet.pl oraz WP.pl
Google News Facebook Instagram YouTube TikTok
Oceń artykuł Bądź pierwszy!
Zobacz TOP 20 disco polo