Zenek Martyniuk w „Halo tu Polsat” zdradził, jak poderwał żonę Danutę i jak powstał hit lata „Mandacik” nagrany z zespołem Łobuzy.
W studiu programu „Halo tu Polsat” pojawił się wyjątkowy gość, którego zna cała Polska. Zenek Martyniuk, nazywany niekwestionowanym królem disco polo, opowiedział o swojej romantycznej stronie i zdradził kulisy miłosnej historii z żoną Danutą. Wizyta artysty była wyjątkowa, ponieważ towarzyszyli mu również Bogumił „Boogie” Romanowski i Filip „Fifon” Pacholczyk z zespołu Łobuzy, z którymi Zenek stworzył przebój lata „Mandacik”.
Podczas programu Zenek zdradził, jak narodził się pomysł na wspólną piosenkę z zespołem Łobuzy. Artyści spotkali się kilka miesięcy temu w Radomiu, co stało się początkiem ich muzycznej współpracy. Jak się okazuje, marzenie o wspólnym nagraniu pojawiło się u Bogumiła i Filipa już wiele lat temu.
– Nasz zespół obchodzi w tym roku 10-lecie i tak naprawdę marzyliśmy od zawsze, żeby nagrać numer z królem. To marzenie każdego w zasadzie! Ale nie mogliśmy znaleźć niczego trafnego, nie mieliśmy żadnego tropu. Zainspirował nas prawdziwy mandat, który dostałem od policjanta. I nie był on za przekroczenie piękności, a prędkości. Wpadł mi ten tekścik refrenu do głowy, ale nie wiedziałem za bardzo, jak można to przekuć na piosenkę – zdradził Boogie.
Ostatecznie powstał przebój „Mandacik”, który w krótkim czasie stał się jednym z najpopularniejszych utworów tego lata, zdobywając miliony wyświetleń na YouTube i królując na parkietach w całej Polsce.
Choć rozmowa dotyczyła głównie muzyki, Krzysztof Ibisz nie mógł pominąć pytania, które interesuje wielu fanów – czy Zenek Martyniuk potrafi podrywać. Odpowiedź artysty była wyjątkowo szczera i pełna humoru.
– Ja zawsze miałem ze sobą gitarę, a wiadomo nie od dziś, że najłatwiej i najszybciej można poderwać dziewczynę na gitarę śpiewając piosenki, a dzisiaj jesteśmy z Danusią już 36 lat – wyznał Martyniuk.
Historia Zenka i Danuty to przykład miłości, która przetrwała próbę czasu. Wokalista zdradził także zabawną anegdotę, którą usłyszał od kolegi w kontekście podrywania.
– Ostatnio z kolegą rozmawiałem, bo mówiłem, że będę w programie tutaj na temat „podrywu”. I on mi powiedział tak: „Mój tata kiedyś, a było to 49 lat temu, moją mamę poderwał na tekst: Słuchaj, jak wyjdziesz za mnie, będziesz jadła w grudniu truskawki”. To było 49 lat temu, więc to było coś. Teraz można je jeść przez cały rok – zakończył żartobliwie Zenek.
Wspólny projekt Zenka Martyniuka i zespołu Łobuzy okazał się ogromnym sukcesem. Piosenka „Mandacik” stała się prawdziwym hitem, a wyjątkowy klimat utworu i energia sceniczna wykonawców przyciągnęły miliony słuchaczy. Sam Zenek podkreśla, że współpraca była pełna pasji i świetnej zabawy.
Artysta nie tylko zachwyca publiczność swoimi przebojami, ale także udowadnia, że prywatnie jest romantykiem, który potrafi rozkochać swoją żonę na całe życie.