Życie gwiazd

Gdyby nie pandemia wokalista disco polo nie odważyłby się na przeprosiny?!

Gdyby nie pandemia wokalista disco polo nie odważyłby się na przeprosiny?!
Dodaj nas do ulubionych w Google
Zgłoś błąd

Sylwek z formacji Power Play odnalazł duży pozytyw w pandemicznej rzeczywistości. Gwiazdor disco polo zdecydował się na przeprosiny

Reklama

Stan epidemii wprowadzony w Polsce, posiał spustoszenie w całej branży disco polo. Odwołane koncerty, to najpoważniejszy ubytek dla całego grona wykonawców muzyki tanecznej. Są też inne, negatywne skutki, jak np. brak swobodnej możliwości realizowania teledysków.

Reklama

Minusów jest zdecydowanie więcej niż plusów, ale Sylwek z formacji Power Play odnalazł duży pozytyw w pandemicznej rzeczywistości. Artysta opublikował na swoim profilu zdjęcie z saksofonem, a pod spodem dodał opis: „Jeden z nielicznych plusów pandemii. Przeprosiłem się z saksofonem. Efekty usłyszycie już niebawem.”.

Koronawirus zdziałał dużo złego, ale skoro dzięki niemu lider zespołu Power Play sięgnął po saksofon, to może faktycznie oprócz czystszych rzek i bujniejszej roślinności, to śmiercionośne zjawisko zrobiło coś dobrego dla muzyki.

Artysta deklaruje, że niedługo dowiemy się, jakie będzie następstwo ponownego chwycenia w dłonie jednego z najbardziej pożądanych instrumentów w całym disco polo. Dokładnie pamiętamy jakie konsekwencje wywołał jeden z pierwszych utworów grupy pt. „Zawsze coś (Oj tam Oj tam)”.

Reklama

To brzmienie mamy w uszach do dziś, a sam utwór był trampoliną do sukcesu dla całego zespołu Power Play. Czekamy z niecierpliwością!

Oglądaj
Oglądaj

Oceń artykuł Bądź pierwszy!
Zobacz TOP 20 disco polo
Data publikacji:
Autor:
Dziennikarz muzyczny i redaktor naczelny Disco-Polo.info. W branży disco polo od 2012 roku. Publikuje również wybranie artykuły na Onet.pl oraz WP.pl
Google News Facebook Instagram YouTube TikTok
Udostępnij:
Power Play
Power Play Strona zespołu, artykuły, teledyski i najważniejsze informacje. Wszystko o Power Play