Nazwisko Martyniuk od lat budzi ogromne zainteresowanie w świecie muzyki tanecznej. Zenek Martyniuk, lider zespołu Akcent, to jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci disco polo. Jego koncerty przyciągają tysiące osób, a kolejne występy i wywiady regularnie trafiają na pierwsze strony portali rozrywkowych. W ostatnich miesiącach jednak medialna uwaga skupiała się nie na scenicznych projektach wokalisty, lecz na sprawach prywatnych jego rodziny.
W centrum zainteresowania znalazł się Daniel Martyniuk, który wielokrotnie publikował w sieci nagrania wywołujące szeroką dyskusję. W mediach było głośno o jego zachowaniu podczas lotu samolotem oraz o kontrowersyjnych materiałach zamieszczanych w mediach społecznościowych. Dodatkowe emocje wzbudził film, w którym obraził prezydenta Karola Nawrockiego. W jednym z nagrań padły także ostre słowa pod adresem ojca.
"Ale te biznesmeny polskie będą stać przede mną, na czele z moim ojcem, który jest zdrajcą. To jest zdrajca i to nie jest już mój ojciec w ogóle!"
Wypowiedź szybko obiegła internet i była szeroko komentowana przez użytkowników sieci oraz media plotkarskie.
Daniel Martyniuk przeprasza i zapowiada leczenie
18 lutego Daniel Martyniuk opublikował na InstaStories nowe nagrania. Tym razem ton jego wypowiedzi był zupełnie inny. Syn wokalisty disco polo przyznał, że żałuje swoich słów i zachowania.
"Chciałabym przeprosić ludzi z całej Polski za te wszystkie słowa, które mówiłem. Coś mi się stało chyba z głową, jest ze mną źle, jest źle naprawdę, przepraszam wszystkich, prezydenta"
W relacji poinformował również, że zamierza podjąć leczenie i wycofać się z życia publicznego.
"Idę na leczenie, zamykam się, odcinam od wszystkiego, to jest koniec, kiedyś mnie poznacie jako innego normalnego człowieka"
Nagrania zostały szeroko udostępnione w sieci i ponownie wywołały falę komentarzy.
Zenek Martyniuk komentuje zachowanie syna
Do sprawy w przeszłości odnosił się również Zenek Martyniuk. We wrześniu 2025 roku w rozmowie z "Faktem" artysta został zapytany o medialne doniesienia dotyczące Daniela. Jego komentarz był krótki i zdystansowany.
"Nie wiem, co on wyprawia. W tej chwili jest w Hiszpanii, pracuje w swoim zawodzie. (...) Mamy kontakt, rozmawialiśmy kilka dni temu"
Na temat internetowych publikacji syna wypowiedziała się także Danuta Martyniuk, która w odpowiedzi na pytanie dotyczące zachowania Daniela stwierdziła:
"Nie interesuje mnie to"
Sprawa publicznych przeprosin i zapowiedzi leczenia ponownie skierowała uwagę opinii publicznej na rodzinę Martyniuków. Nowe nagrania Daniela są obecnie szeroko komentowane w mediach społecznościowych oraz serwisach informacyjnych.
Śledź disco-polo.info, aby być na bieżąco z najnowszymi informacjami.