Tragiczna informacja poruszyła całe środowisko muzyczne i tysiące słuchaczy w całej Polsce. Jeszcze kilka dni temu publikował materiały promujące nadchodzące wydarzenia. Teraz jego profil społecznościowy zamienił się w miejsce składania kondolencji. W nocy z 28 na 29 lipca 2025 roku zmarł jeden z najpopularniejszych młodych wokalistów sceny disco polo – David Czachor, znany szerzej jako Mr. Dave, a także pod przydomkiem „Ciacho”.
Mr. Dave nie żyje – co wydarzyło się w nocy z 28 na 29 lipca?
Do tragedii doszło w prywatnym domu artysty, położonym na terenie gminy Niedźwiedź w powiecie limanowskim. Ciało Davida Czachora zostało odnalezione około godziny 3:30 nad ranem. Na miejsce wezwano odpowiednie służby ratunkowe i śledcze. Policja potwierdziła zgon oraz wykluczyła udział osób trzecich. W momencie przygotowywania niniejszego artykułu nie została jeszcze oficjalnie podana przyczyna śmierci.
Z dostępnych informacji wynika jednak, że okoliczności były dramatyczne. Według nieoficjalnych doniesień artysta był sam w domu, a kontakt z nim urwał się późnym wieczorem. Informacja o tragedii została potwierdzona m.in. przez Miejski Dom Kultury w Piekarach Śląskich, gdzie Mr. Dave miał wystąpić już w najbliższy weekend w ramach Festiwalu Muzyki Góralskiej. W oficjalnym komunikacie instytucja określiła go jako „człowieka pełnego życia, pasji i uśmiechu”.
Kariera Mr. Dave’a – od debiutu po „Słodką kotkę”
David Czachor zadebiutował na scenie disco polo w 2014 roku, przyjmując pseudonim Mr. Dave. Szybko zwrócił na siebie uwagę zarówno chwytliwymi kompozycjami, jak i sceniczną charyzmą. Największą popularność przyniosła mu piosenka „Słodka kotka”, która w zaledwie kilka miesięcy zyskała ponad 4,3 miliona wyświetleń na YouTube. Utwór pokrył się złotą płytą, a jego tytuł stał się też nazwą debiutanckiego albumu, wydanego w 2019 roku.
Po sukcesie solowym Mr. Dave rozpoczął współpracę z zespołem Pawła Gołeckiego, gdzie nie tylko śpiewał, ale również grał na skrzypcach. W środowisku muzycznym znany był również pod pseudonimem „Ciacho”, którego używał w niektórych materiałach promocyjnych.
W ostatnich latach David Czachor eksperymentował z muzyką biesiadną i folkową, łącząc disco polo z bardziej regionalnym brzmieniem. Plany artystyczne sięgały jesieni 2025 roku – w mediach społecznościowych zapowiadał kolejne koncerty, a jego ostatnie wpisy były pełne pozytywnej energii.
Śmierć artysty pozostawia wiele pytań bez odpowiedzi
Wokół okoliczności śmierci Mr. Dave’a narasta wiele spekulacji, jednak żadne źródła nie potwierdziły szczegółowych przyczyn zgonu. Bliscy artysty oraz osoby z jego otoczenia proszą o uszanowanie prywatności i powstrzymanie się od domysłów, dopóki nie zostaną przedstawione oficjalne informacje.
Wiadomo jedynie, że jego odejście było nagłe i całkowicie niespodziewane, a sam artysta nie sygnalizował wcześniej żadnych problemów zdrowotnych. Fani i współpracownicy wspominają go jako człowieka niezwykle serdecznego, otwartego i zaangażowanego w tworzenie muzyki, która łączyła pokolenia.
Środowisko disco polo pogrążyło się w żałobie. Śmierć Davida Czachora to ogromna strata dla całej polskiej sceny rozrywkowej, która od ponad dekady była dla niego miejscem ekspresji, pasji i kontaktu z publicznością.