Koncert „Lato z Radiem i Telewizją Polską" w Zakopanem dopiero się skończył, a w sieci już wybuchła awantura. Sobotni wieczór na Równi Krupowej miał być hucznym otwarciem wakacji pod Tatrami, trzecim przystankiem trasy transmitowanej w TVP2. Skład był gwiazdorski, ale zamiast jednogłośnego zachwytu widzowie podzielili się na dwa obozy. Jedni piszą o klasie i profeskach, drudzy nie zostawili na organizacji suchej nitki. I to właśnie ci drudzy narobili najwięcej szumu.
Lato z Radiem Zakopane. Widzowie nie gryzą się w język
Zacznijmy od tego, co poszło dobrze, bo tu akurat panuje zgoda. Justyna Steczkowska zmiotła scenę i dla wielu była twarzą całego wieczoru.
Justyna Steczkowska zrobiła robotę. Głos, scena, energia, pełna profeska.
Mocno wybrzmiały też rockowe momenty, na które czekała część publiczności.
Afromental i Organek dali konkretną moc. W końcu było czuć koncertowy klimat.
Doceniono połączenie folku z górską scenerią, które pod Giewontem po prostu miało sens.
Brathanki, Piersi i Zakopane, to połączenie miało sens. Publiczność naprawdę się wkręciła.
Byli i tacy, dla których liczył się przede wszystkim przyjemny, letni klimat wieczoru.
Fajny letni wieczór pod Giewontem. Majka Jeżowska, Reni Jusis i lokalne akcenty zrobiły bardzo przyjemny klimat.
Wielki koncert czy telewizyjny format? Ostra krytyka po imprezie
I tu zaczynają się schody. Bo obok pochwał posypała się lawina krytyki, a jeden zarzut wracał jak bumerang. Widzowie mieli poczucie, że całość zrobiono pod kamery, a nie dla ludzi stojących pod sceną.
Steczkowska klasa, ale cała impreza momentami wyglądała bardziej pod kamery niż dla ludzi pod sceną.
Nawet chwaląc występy, wielu nie odpuściło organizacji.
Afromental i Organek dali radę, ale organizacyjnie było za dużo chaosu.
Sporo osób narzekało, że energia wieczoru siadała w najmniej odpowiednich momentach.
Brathanki i Piersi miały zrobić klimat, a momentami energia po prostu siadała.
Przy takim składzie część publiczności czuła się wręcz rozczarowana.
Przy takim składzie spodziewałem się większego ognia. Było poprawnie, ale bez efektu wow.
Zarzut o nierówne tempo wracał w komentarzach raz za razem.
Majka Jeżowska fajnie rozruszała ludzi, ale reszta wieczoru miała nierówne tempo.
A wszystko spina jedno zdanie, które najlepiej oddaje nastroje niezadowolonych.
Zakopane piękne, artyści mocni, ale całość wyszła trochę jak telewizyjny format, nie prawdziwy koncert.
Lato z Radiem i Telewizją Polską. Co to za wydarzenie
„Lato z Radiem i Telewizją Polską" to cykl wielkoformatowych koncertów plenerowych i pikników rodzinnych, które latem organizują Telewizja Polska i Polskie Radio. Tegoroczna edycja obejmuje dwanaście miast, a Zakopane od lat gra w niej rolę wakacyjnej stolicy Polski. Wstęp na Rówień Krupową był darmowy, a widowisko śledzili też widzowie przed telewizorami w całym kraju.


