Tekst piosenki: TAKICH DWÓCH - Z Ekipą
1.
Studia to nie jest to,
Wolę mieć pełne szkło,
Sam sobie szefem być,
Szampana z butli pić.
Imprezy do białego rana,
Kolejna noc nieprzespana
Zamartwia się moja mama,
Wyjechałem gdzieś na spontana
Z ekipą.
Refren:
Z ekipą na miasto, 40 % grzeje
Ja chyba oszaleję, rano lecimy w plener.
Po mandacie wlepi straż,
Trudno, jakoś przeżyjemy
Młodość ma się tylko raz - niczego nie żałujemy!
2.
Tak, tak właśnie tak
Nawijamy grube akcje,
Choć skończyły się wakacje,
My lubimy te libacje.
W klubie czeka loża VIP
DJ gra nasz nowy hit,
Na parkiecie piękne panie,
Dzisiaj w planie balowanie
Z ekipą...
Refren:
Z ekipą na miasto, 40 % grzeje
Ja chyba oszaleję, rano lecimy w plener.
Po mandacie wlepi straż,
Trudno, jakoś przeżyjemy
Młodość ma się tylko raz - niczego nie żałujemy!
3
Studia to nie jest to,
Wolę mieć pełne szkło,
Sam sobie szefem być,
Szampana z butli pić.
Imprezy do białego rana,
Kolejna noc nieprzespana
Zamartwia się moja mama,
Wyjechałem gdzieś na spontana
Z ekipą.