Tekst piosenki „Awantura” - DJ Farad
Na imprezie u Lemura
Zaginęła mi komóra
Ktoś powie, że to bzdura
Ale padła mi też fura
Niech to wszystko trafi szlag
I rozwali w drobny mak
Nie pokażę białych flag
I poszukam - będzie tak
Gadam z Genowefą
A potem z Józefą
Gdzie jest mój telefon
Co ja powiem szefom
Na pamięć się nauczę
Telefon, kasa, klucze
Zawsze gdy się włóczę
Pamiętać o tym muszę
Ref.:
A, a, awantura
Zagubiła się moja komóra
A, a, awantura
Po imprezie w głowie dziura
2.
Niech na to nasra ptak
W tylnym kole znowu flak
Jak tu teraz jechać w szlak
Gdy komóry dalej brak
Wjechałem do lasu
Lecz nie mam zapasu
Radio gra bez basu
Czekać nie mam czasu
Która to godzina
Chyba się przekimam
Z kufra biorę dywan
Zaraz się przykrywam
Nie ma tu firanek
Nie wyjdę na ganek
Zastaje mnie poranek
Nie widzę żadnych fanek
Zaginęła mi komóra
Ktoś powie, że to bzdura
Ale padła mi też fura
Niech to wszystko trafi szlag
I rozwali w drobny mak
Nie pokażę białych flag
I poszukam - będzie tak
Gadam z Genowefą
A potem z Józefą
Gdzie jest mój telefon
Co ja powiem szefom
Na pamięć się nauczę
Telefon, kasa, klucze
Zawsze gdy się włóczę
Pamiętać o tym muszę
Ref.:
A, a, awantura
Zagubiła się moja komóra
A, a, awantura
Po imprezie w głowie dziura
2.
Niech na to nasra ptak
W tylnym kole znowu flak
Jak tu teraz jechać w szlak
Gdy komóry dalej brak
Wjechałem do lasu
Lecz nie mam zapasu
Radio gra bez basu
Czekać nie mam czasu
Która to godzina
Chyba się przekimam
Z kufra biorę dywan
Zaraz się przykrywam
Nie ma tu firanek
Nie wyjdę na ganek
Zastaje mnie poranek
Nie widzę żadnych fanek