Tekst piosenki: CZARO - Anioł
Przyjechała do sąsiadów na wakacje
Nie widziałem tej dziewczyny kilka lat
Więc pobiegłem z nią przywitać się na stację
Kiedyś dla niej mógłbym zdobyć cały świat
Ruszył pociąg, w tłumie ludzi całkiem sami
Zapatrzeni, jakby wrócił tamten czas
To nie była już dziewczynka z warkoczami
Ale dama, której pragnie męski świat
Ref.:
Bo to był anioł, nie dziewczyna
Którą kiedyś znałem
Anioł, choć bez skrzydeł, z boskim ciałem
Bo to był anioł, nie dziewczyna
W której się kochałem
W ludzkiej skórze anioł z boskim ciałem
Z tej blondynki mało co już pozostało
Może tylko kolor oczu, włosy blond
W tej sukience, co odkrywa całe ciało
Widzę, że rozstanie kiedyś to był błąd
Może da mi szansę jeszcze raz spróbować
O północy znów zapukać do swych drzwi
Ale jak mam wtedy zimną twarz zachować
Gdy jej tata z bulterierem obok śpi?
Ref.:
Bo to był anioł, nie dziewczyna
Którą kiedyś znałem
Anioł, choć bez skrzydeł, z boskim ciałem
Bo to był anioł, nie dziewczyna
W której się kochałem
W ludzkiej skórze anioł z boskim ciałem