Racisova, czyli Katarzyna Racis, od kilku lat konsekwentnie buduje swoją pozycję na polskiej scenie disco polo. Artystka zyskała rozpoznawalność dzięki charakterystycznemu wokalowi i kobiecemu stylowi, w którym łączy nowoczesne pop-disco z lekko folkowym klimatem. Publiczność szybko zwróciła uwagę na jej naturalność i muzyczną energię, a każdy kolejny utwór tylko potwierdzał jej rosnącą popularność.
Wśród dotychczasowych przebojów Racisovej nie brakuje różnorodności – od lekkich, weselnych klimatów w piosence „Chcę mieć męża”, przez klubowe rytmy „Weź mnie do siebie”, po pełne emocji produkcje takie jak „Ojciec z Ameryki” czy „Nie wysyłaj kwiatów”. Dużym krokiem w karierze okazała się również współpraca z zespołem Masters w hicie „Polej bracie polej”, który stał się jednym z najczęściej granych utworów na imprezach tanecznych.
Racisova i kolęda „Przybieżeli do Betlejem” w nowym wydaniu
W tym roku wokalistka przygotowała coś wyjątkowego – premierę świątecznej produkcji „Przybieżeli do Betlejem”. To znana kolęda, która w wykonaniu Racisovej nabiera zupełnie nowego charakteru. Zamiast tradycyjnego brzmienia, słuchacze otrzymali taneczną aranżację, w której ciepły wokal artystki spotyka się z lekkim, rytmicznym podkładem.
Produkcja zachowuje ducha świąt, ale jednocześnie wpisuje się w nowoczesny nurt muzyki disco polo. Dzięki temu utwór może znaleźć swoje miejsce nie tylko w radiowych zestawieniach, ale również na parkietach podczas świątecznych imprez.
Nowe wykonanie kolędy „Przybieżeli do Betlejem” pokazuje, że Racisova nie boi się eksperymentów i potrafi nadać znanym melodiom zupełnie inny wymiar. Całość brzmi świeżo, rytmicznie i wyjątkowo lekko, co sprawia, że słuchacze mogą poczuć magię świąt w tanecznej odsłonie.
Premiera utworu to także symboliczny akcent kończący rok pełen muzycznych działań wokalistki. Racisova po raz kolejny udowadnia, że potrafi połączyć tradycję z nowoczesnością, tworząc brzmienie, które wyróżnia się na tle innych artystów sceny tanecznej.
Posłuchajcie kolędy „Przybieżeli do Betlejem” w wykonaniu Racisova