Na jednym z koncertów DiscoBoys doszło do awarii prądu, która unieruchomiła cały sprzęt sceniczny. Kamil Kossakowski i jego zespół nie przerwali występu, tylko zaśpiewali z publicznością „Zarąbistą blondi" a cappella, bez mikrofonów i działającego nagłośnienia. Cała sytuacja trafiła na nagranie, które szybko zaczęło krążyć w sieci.
Awaria prądu na koncercie DiscoBoys
Do zdarzenia doszło podczas występu na dożynkach gminno-parafialnych, czyli imprezie plenerowej z dużą widownią. W trakcie koncertu zabrakło prądu. Przestało działać oświetlenie sceny, zamilkły mikrofony wokalisty, a także głośniki. Zespół grający kolejne koncerty wakacyjnej trasy został nagle bez nagłośnienia, w środku show i na oczach setek zgromadzonych pod sceną osób.
Kamil Kossakowski jest znany z bardzo energetycznych występów, podczas których skacze po scenie i tańczy. Energii zabrakło jednak samej scenie, a nie zespołowi. Zamiast przerywać koncert, muzycy zdecydowali się grać dalej.
Kamil Kossakowski zaśpiewał „Zarąbistą blondi" bez mikrofonu
Zespół kontynuował występ na niepodłączonych instrumentach, a brak nagłośnienia zastąpił śpiewem na cały głos. Publiczność włączyła się do wspólnego wykonania od razu. Zgromadzeni pod sceną przejęli rolę głośników i razem z wokalistą odśpiewali „Zarąbistą blondi" a cappella.
Nagranie z tego fragmentu pokazuje reakcję zespołu na techniczną wpadkę bez gotowego planu awaryjnego. Koncert zamiast przerwy zamienił się we wspólne śpiewanie wokalisty i całej widowni, a sama awaria stała się najmocniej zapamiętanym momentem występu.
DiscoBoys to zespół disco polo z Radomia, którego liderem i wokalistą jest Kamil Kossakowski. Formacja występuje na dużych wydarzeniach w kraju, w tym na Roztańczonym PGE Narodowym i Disco Hit Festival w Kobylnicy, a latem gra serię koncertów plenerowych. Do jej rozpoznawalnych utworów należą „Wakacje" oraz nagrana z Bartiim „Dzisiejsza noc".
Zobacz nagranie z awarii i śledź kolejne newsy o DiscoBoys na disco-polo.info.


