Zespół Lorens konsekwentnie buduje swoją muzyczną tożsamość, stawiając na spójne historie i emocjonalne teksty. W ich repertuarze pojawiły się już utwory „Jesteś snem” oraz „Wołaj, wołaj”, które od początku tworzyły jedną, przemyślaną całość. Każdy z nich opowiadał fragment tej samej historii, prowadząc słuchacza przez kolejne etapy emocji i relacji.
Paulina Basa prezentuje „Wolność” Boys - premiera coveru disco polo i nowy teledysk z TeneryfyHistoria jednej dziewczyny opowiedziana w trzech utworach
Wszystkie trzy piosenki powstały w tym samym czasie i skupiają się wokół jednej bohaterki. Teksty pokazują różne etapy uczucia - od pierwszych marzeń, przez tęsknotę, aż po moment, w którym pojawia się bliskość. Lorens od początku stawiał na ciągłość przekazu, zamiast pojedynczych, oderwanych historii.
To właśnie ta spójność sprawiła, że kolejne utwory były odbierane jako element większej całości. Każdy numer wnosił nowy kontekst i rozwijał emocjonalną narrację, zamiast ją powtarzać.
Lorens – „O dziewczyno” to finał całej historii
Teraz zespół prezentuje „O dziewczyno”, czyli trzeci utwór, który zamyka całą trylogię. To właśnie ten moment stanowi kulminację opowieści budowanej od pierwszych dźwięków „Jesteś snem”.
Nowa wersja piosenki dopełnia historię i spina wszystkie wcześniejsze wątki w jedną całość. To etap, w którym emocje znajdują swoje zakończenie, a relacja osiąga pełnię.
Teledysk do „O dziewczyno” powstał w wyjątkowym miejscu
Do utworu powstał również teledysk, który zrealizowano w Teresinie, w sali Kuźnia Napoleońska. Za jego realizację odpowiada Rakoczyfilm, a w nagraniach wzięły udział osoby związane z zespołem.
W obsadzie pojawili się Krzysztof Nowakowski, Mariusz Wieczorek, Jarosław Olejnik oraz osoby zaprzyjaźnione z zespołem, które wspólnie stworzyły klimat nagrania.
Za warstwę muzyczną odpowiada Krzysztof Nowakowski, który jest autorem słów i muzyki. Wokale, mix i mastering przygotowało Craftstudio24, które odpowiada również za aranżację.
Zespół podziękował także osobom zaangażowanym w realizację klipu oraz udostępnienie przestrzeni do nagrań, co pozwoliło dopracować wizualną stronę projektu.
Sprawdź teledysk „O dziewczyno” i zobacz, jak kończy się ta historia.
