Maciek Kasprzyk wydał nową piosenkę „Ona skradła moje serce" i zrobił coś, czego po nim nie spodziewał się nikt. Zamiast kolejnej ballady o miłości wokalista wszedł prosto na latynoski parkiet, z hiszpańskimi wersami w refrenie i tempem skrojonym pod imprezy pod chmurką. Oficjalny teledysk trafił do sieci 14 lipca 2026 roku, a licznik na YouTube pokazuje już 1,4 miliona wyświetleń. Utwór był zapowiadany krótkim fragmentem, a przedpremierę udostępniono 4 lipca, dziesięć dni przed oficjalnym startem.
Sam artysta streszcza nowość w trzech słowach: miłość, taniec i latino vibes. To piosenka, która ma poprawić humor i rozkręcić imprezę, i dokładnie tak działa od pierwszych sekund.
Latynoskie brzmienie i hiszpańskie wersy w nowej piosence Maćka Kasprzyka
Za muzykę i tekst odpowiada duet Maciek Kasprzyk i Bartosz Bocheński. Ten sam producent wykonał mix i mastering, a wokal nagrał sam artysta. To zauważalna zmiana w jego trybie pracy, bo przy wcześniejszych produkcjach nad brzmieniem pracował znacznie szerszy zespół.
Muzycznie „Ona skradła moje serce" odchodzi od prostego, klasycznego bitu disco polo. Zamiast niego jest latynoskie tempo, które w gatunku pojawia się coraz częściej i coraz śmielej. Do tego dochodzą wtręty po hiszpańsku wplecione bezpośrednio w polski tekst, między innymi „esta noche corazon" oraz refren z powtarzanym „Mi amore".
Historia w piosence jest maksymalnie prosta: jedno spojrzenie, wspólny taniec i wieczór, który zostaje w głowie na długo. Żadnego dramatu, żadnego rozstania, tylko wakacyjna euforia. Konstrukcja też jest przemyślana pod letnią rotację, bo refren wraca wielokrotnie i zapada w pamięć już po pierwszym przesłuchaniu.
Teledysk „Ona skradła moje serce" nakręcony z parą tancerzy
Za realizację i scenariusz klipu odpowiada SHORT FILM Sebastiana Malickiego. To kolejna wspólna produkcja tej ekipy z wokalistą, bo ta sama firma przygotowała jego wcześniejsze teledyski.
W klipie wystąpili tancerze Magdalena Lenio i Rodrigo Rodriguez, co idealnie zgrywa się z latynoskim charakterem samego utworu. Zamiast statycznych ujęć z wokalistą pod ścianą jest choreografia, ruch i ciepłe światło, czyli oprawa dopasowana do środka wakacyjnego sezonu.
Przy okazji premiery Maciek Kasprzyk zwrócił się do odbiorców:
Dziękuję za Wasze wsparcie, każde odtworzenie, komentarz i udostępnienie dają mi ogromną motywację do tworzenia kolejnych utworów.
Co piszą internauci pod nowym teledyskiem disco polo?
Pod klipem zrobiło się gorąco, a komentarze sypią się jeden za drugim.
Maciek, to jest hit lata i koniec dyskusji. Leci u mnie non stop w samochodzie.
Nie spodziewałam się takiego klimatu, ale wyszło super. Ta choreografia robi robotę.
Wreszcie coś innego w disco polo. Latino pasuje do tego głosu idealnie.
Słucham trzeci dzień z rzędu i dalej mi się nie znudziło. Czekam na koncerty z tym numerem.
Zasięgi wokalista buduje też poza YouTube. Na TikToku obserwuje go ponad 63 tysiące osób, a fragmenty piosenek publikuje tam jeszcze zanim trafią do pełnego obiegu. Ten sam mechanizm zadziałał przy najnowszej premierze, którą zapowiadał krótkim samplem. Jego teledyski trafiają również do stacji muzycznych, w tym Polo TV i Disco Polo Music.
Maciek Kasprzyk to wokalista młodego pokolenia disco polo, który rozpoznawalność zbudował najpierw na TikToku, a potem przeniósł ją na YouTube. W kwietniu 2026 roku wydał „Krótki List", który zebrał 3,4 miliona wyświetleń i pozostaje jego największym wynikiem, a pod koniec maja pojawił się letni „Wakacyjny Cmok" z ponad milionem odtworzeń. Rok 2026 jest dla niego najbardziej intensywnym okresem wydawniczym w dotychczasowej karierze.


