Dla wielu z nas nazwa „Playboys” kojarzy się z rytmem, zabawą i nieskończoną energią disco polo. Ale co kryje się za tym wszystkim? Oto historia ich najnowszej piosenki - "Król", jej inspiracje i proces twórczy.
Spotkanie, które stało się inspiracją
Po jednym z koncertów, Jakub Urbański, lider Playboys, miał okazję do niecodziennej rozmowy z jednym ze swoich fanów. Uwaga tego fana na brak utworów o tematyce królewskiej w świecie disco polo stała się iskrą, która zapaliła w Jakubie pomysł. I tak narodziła się idea utworu "Król".
Kim jest „Król” w wizji Playboys?
"Król" to nie tylko opowieść o życiu w luksusie, pełnym szybkich samochodów i adoracji innych. To przede wszystkim hymn dla tych, którzy mimo przeciwności losu, potrafią zachować pozytywne nastawienie, iść do przodu oraz cieszyć się każdym dniem. Playboys w swoim utworze składają hołd takim osobom, podkreślając, że królem można być nie tylko na parkiecie disco polo.
Playboys – mistrzowie sceny disco polo
Nie ulega wątpliwości, że Playboys są jednymi z najjaśniejszych gwiazd na polskiej scenie disco polo. Z dziesięcioletnią historią pełną hitów, zespół nie przestaje dostarczać fanom nowych muzycznych doznań.
Czekając na premierę "Króla"
Premiera teledysku do "Król" już 15 września. Czy będzie to kolejny hit, który zagości na listach przebojów? Czy "Król" zostanie przyjęty przez fanów z równym entuzjazmem, co poprzednie utwory? Czas pokaże!
W jednym można być pewnym: Playboys wciąż mają w sobie ogień i pasję do tworzenia muzyki, a my z niecierpliwością czekamy na wszystko, co dla nas przygotują.