Paula Karpowicz z Topky od lat należy do najpopularniejszych wokalistek w świecie disco polo. Publiczność zna ją z energetycznych występów, charyzmy i przebojów, które królują na największych festiwalach muzyki tanecznej w Polsce. Choć większość osób kojarzy ją głównie ze sceną, wokalistka ma znacznie szersze zainteresowania i nie ogranicza się tylko do działalności artystycznej.
W ostatnich miesiącach artystka coraz częściej pojawia się w kontekstach niezwiązanych z muzyką. Zespół Topky, w którym występuje razem z Angeliką Żmijewską, cieszy się ogromną popularnością, a ich piosenki trafiają do czołówki list przebojów. Jednak Paula Karpowicz nie ukrywa, że oprócz śpiewania rozwija także swoje drugie pasje.
Paula Karpowicz z Topky i jej pasja do branży beauty
W rozmowie z Marcinem Wolniakiem w podcaście „Galaktyka Plotek” wokalistka zdradziła, że od lat interesuje się światem urody i kosmetyki. Niewielu fanów wie, że jeszcze przed pełnym skupieniem się na karierze muzycznej, Karpowicz otworzyła własny lokal i pracowała w branży beauty.
Zaraz po tym, jak otworzyłam pierwszy lokal, próbowałam spełniać się w przedłużaniu włosów, makijażu i brwiach - wyznała wokalistka Topky. - Paznokci aż tak nie potrafię robić. Oprócz tego mamy inne usługi. Opalanie natryskowe też wykonywałam, także tak - człowiek orkiestra w tym salonie. Ale porobiłam dużo kursów. Chciałam się tego pouczyć, bo to jest takie moje drugie hobby, które lubię - dodała Karpowicz.
Jak się okazuje, Paula Karpowicz ma ogromną smykałkę do interesów i doskonale odnajduje się w branży usług kosmetycznych. Sama przyznała, że prowadzenie salonu było jej marzeniem, a dziś z sentymentem wraca do tamtych chwil.
Nie tylko scena. Paula Karpowicz rozwija się zawodowo na wielu polach
Choć działalność muzyczna pochłania znaczną część jej życia, artystka nie zamyka się na inne możliwości. Wokalistka Topky podkreśliła, że branża beauty to coś, co wciąż ją inspiruje i interesuje. Dbałość o wygląd, estetykę i samopoczucie to dla niej coś więcej niż praca – to pasja, która daje satysfakcję i pozwala rozwijać kreatywność.
Gościni podcastu wspomniała również o tym, że muzyka i uroda to dwa światy, które w jej życiu doskonale się uzupełniają. Umiejętności zdobyte w salonie pomagają jej lepiej rozumieć wizerunek sceniczny i znaczenie profesjonalnego wyglądu podczas występów.
Paula Karpowicz chciałaby spróbować sił w programie „Twoja twarz brzmi znajomo”
W rozmowie z prowadzącym pojawił się również wątek programów telewizyjnych. Marcin Wolniak przypomniał, że Anna Rusowicz przestrzegała artystów przed udziałem w show „Twoja twarz brzmi znajomo” ze względu na problemy skórne wynikające z używania masek i klejów.
Dałabym radę. Nie no, ja bardzo chcę. Ja jestem zdeterminowana. Ja myślę, że bym się sprawdziła - powiedziała z przekonaniem Paula Karpowicz.
Artystka dodała jednak, że nie widzi siebie w innym popularnym formacie.
Bo na przykład taki program, jak „Taniec z gwiazdami”, ja niekoniecznie czuję się w tańcu. Mam bardzo duże problemy z plecami i myślę, że po pierwszym odcinku mogłabym się pożegnać, więc dużo bym tam pewnie nie zawojowała - przyznała wokalistka.
Szczerość i naturalność Pauli Karpowicz sprawiają, że wiele osób postrzega ją jako jedną z najbardziej autentycznych artystek sceny disco polo. Jej otwartość na nowe doświadczenia i umiejętność łączenia różnych pasji pokazują, że sukces nie musi ograniczać się tylko do jednej dziedziny.