Piosenka „Zielona Puszcza" duetu Golden Ladies przekroczyła 88 tysięcy wyświetleń na YouTube, a licznik dalej idzie w górę. Teledysk trafił do sieci 17 lipca 2026 roku i w kilka dni wywindował utwór na pierwsze miejsce TOP 20 disco polo na Disco-Polo.info. Dla ostrołęckiego duetu, który tworzą Katarzyna Dykty i Edyta Polewacz, to najlepszy wynik w całej dotychczasowej dyskografii. Numer, który miał być muzyczną wizytówką Kurpiowszczyzny, okazał się jednym z najgłośniejszych letnich debiutów na scenie.
Golden Ladies nagrały „Zieloną Puszczę" w skansenie w Nowogrodzie
Klip powstał na terenie Skansenu Kurpiowskiego w Nowogrodzie, muzeum na wolnym powietrzu poświęconego kulturze kurpiowskiej, położonego kilkadziesiąt kilometrów od Ostrołęki. Zamiast plaży, basenu i letniej scenografii, po którą sięga większość wakacyjnych premier, wokalistki postawiły na drewnianą zabudowę i tradycyjne stroje kurpiowskie. Strój gra w teledysku podwójnie: raz jako część tradycji, raz jako element pokazany w nowoczesnym, tanecznym ujęciu.
W tekście wracają trzy rzeczy, po których Kurpie rozpoznaje cała Polska: puszcza, strój i charakter mieszkańców regionu. Najczęściej cytowany jest fragment, który dziewczyny traktują jak deklarację:
We mnie Kurpianka z twardej ziemi, swoich korzeni nigdy nie zmienię.
Tytuł nie jest poetycką ozdobą. Puszcza Zielona to prawdziwy obszar leśny na północno-wschodnim Mazowszu, rozciągający się między Narwią a granicą Mazur. Razem z Puszczą Białą tworzy Puszczę Kurpiowską, a jej mieszkańcy przez wieki, w sporej izolacji, wypracowali własną kulturę, gwarę i strój.
Słuchacze o „Zielonej Puszczy" i kurpiowskim brzmieniu
Pod teledyskiem zrobiło się gwarno, a motyw powtarzający się najczęściej to zaskoczenie samym połączeniem disco polo z folklorem.
Nie sądziłam, że kiedykolwiek usłyszę Kurpie w takim rytmie. Włączam trzeci dzień z rzędu i dalej mi nie przechodzi.
Ostrołęka ma swój hymn na to lato i nikt mi tego nie wytłumaczy inaczej.
Mieszkam kilkanaście kilometrów od skansenu i widok tych strojów w klipie robi robotę. Nareszcie ktoś to pokazał.
Puszczam w aucie i córka śpiewa refren po jednym odsłuchaniu. Numer sam wchodzi do głowy.
Golden Ladies zapowiadają więcej kurpiowskich brzmień
Katarzyna Dykty i Edyta Polewacz podkreślają, że regionalny kierunek nie jest jednorazowym eksperymentem, tylko wyborem na dłużej. Liczą, że zainteresowanie kurpiowską tożsamością pójdzie także poza Polskę, a kolejne premiery będą osadzone w tej samej estetyce. Same mówią o sobie, że łączy je siostrzana przyjaźń, i to napędza ich muzyczny rozwój.
Golden Ladies działają od 2022 roku i pochodzą z Ostrołęki. Zaczynały od występów w kawiarniach, restauracjach i na plenerowych imprezach, gdzie śpiewały na żywo, głównie covery. Wcześniej wydały autorskie „Jeden świat" oraz świąteczną „Magię świąt".


