Zenon Martyniuk to jeden z najbardziej rozpoznawalnych wokalistów w Polsce. Od lat nazywany królem disco polo, znany jest z ogromnego spokoju i opanowania, niezależnie od sytuacji. Jego występy zawsze przyciągają tłumy, a przeboje takie jak "Przez twe oczy zielone" czy "Życie to są chwile" zna niemal każdy. Choć artysta na scenie emanuje pogodą ducha, w ostatnim czasie w jego życiu nie brakuje trudnych momentów. W jednym z odcinków programu "Disco Star" Martyniuk niespodziewanie pokazał swoje emocje – i to w sposób, którego nikt się nie spodziewał.
Zenon Martyniuk w roli jurora "Disco Star"
Na antenie Polsatu trwa dziewiąty sezon programu "Disco Star", w którym utalentowani wokaliści walczą o szansę na wielką karierę w świecie disco polo. W skład jury wchodzą m.in. Zenon Martyniuk, Magdalena Narożna, Marcin Miller oraz Skolim. Emocji nie brakuje, bo uczestnicy dają z siebie wszystko, a jurorzy nie boją się szczerych opinii.
Prowadząca show Edyta Folwarska w rozmowie z mediami przyznała, że Martyniuk w roli jurora sprawdza się znakomicie – jest konkretny, rzeczowy i pełen profesjonalizmu. Jak dodała, jego muzyczna intuicja często zaskakuje.
"Wystarczy, że Zenek usłyszy trzy nutki i już wie, czyja to piosenka. A jak usłyszy swoją, od razu wychodzi na scenę i śpiewa razem z uczestnikiem" – mówiła Folwarska.
Choć dotąd uchodził za spokojnego i wyważonego jurora, w najnowszym odcinku sytuacja wymknęła się spod kontroli.
Zenek Martyniuk wytknął uczestnikowi sposób śpiewania
Podczas występu półfinalisty Erwina, który zaprezentował styl przypominający charakterystyczną barwę głosu Martyniuka, doszło do zaskakującej wymiany zdań. Zenek nie krył emocji. Zatykając nos, zaczął parodiować sposób śpiewania swojego naśladowcy i wprost powiedział, że nie rozumie, dlaczego wielu wokalistów próbuje kopiować jego manierę.
"Nie wiem, czemu wszyscy tak śpiewają" – rzucił zirytowany Martyniuk, po czym dodał, że większość artystów błędnie interpretuje jego styl wokalny.
Według relacji obecnych na planie, atmosfera w studiu momentalnie zgęstniała. Marcin Miller próbował rozładować napięcie, żartując, że uczestnicy parodiują raczej innego wokalistę – Kolorka, znanego z podobnej barwy głosu.
Uczestnik "Disco Star" przeprosił za całe zajście
Po emisji fragmentu odcinka w sieci szybko pojawiły się komentarze widzów, którzy zauważyli emocjonalną reakcję króla disco polo. Sam Erwin nie zwlekał z odpowiedzią i opublikował oficjalne oświadczenie pod nagraniem Polsatu.
"Udając głos pana Zenona, nie miałem zamiaru go obrazić. Bardzo cenię jego twórczość, a jego głos jest na tyle charakterystyczny, że wiele osób próbuje go naśladować" – napisał uczestnik.
Podkreślił też, że liczy na to, iż cała sytuacja zostanie potraktowana z humorem. Internauci zgodnie przyznali, że jego postawa zasługuje na uznanie, podobnie jak szczerość samego Martyniuka, który po raz pierwszy tak otwarcie mówił o czymś, co od dawna go drażni.
Zenon Martyniuk z emocjami na antenie
Nagranie z tej wymiany zdań już stało się viralem w sieci. Wielu widzów zauważa, że to rzadki moment, w którym Zenek Martyniuk dał się ponieść emocjom. Król disco polo pokazał, że nawet najbardziej opanowani artyści czasem mają dość.
Program "Disco Star" można oglądać w każdy piątek o godzinie 19:55 na antenie Polsatu.