Życie gwiazd

Wzruszające pożegnanie wokalisty disco polo, który utopił się podczas wieczoru kawalerskiego! Łzy cisną się do oczu.

Wzruszające pożegnanie wokalisty disco polo, który utopił się podczas wieczoru kawalerskiego! Łzy cisną się do oczu.
Zgłoś błąd

Nie żyje wokalista disco polo! Artysta bez wahania rzucił na szalę swoje życie, by ratować ludzi, którzy znaleźli się w śmiertelnym niebezpieczeństwie

Reklama

Po wielkich koncertach, szalonej zabawie i tanecznych rytmach disco polo, czasem przychodzi moment tragiczny. Moment, w którym musimy pożegnać bliską osobę.

{randomNews}

Reklama

Ostatnio jak grom z jasnego nieba, gruchnęła dramatyczna informacja o śmierci jednego z twórców naszego pięknego gatunku. Marcin Felek, wokalista zespołu NoLime, zginął śmiercią tragiczną, ale przede wszystkim bohaterską. Artysta bez wahania rzucił na szalę swoje życie, by ratować ludzi, którzy znaleźli się w śmiertelnym niebezpieczeństwie.

Niestety, stał się ofiarą własnego heroizmu. Dzisiaj oprócz łez i mnóstwa pytań, pojawiają się również wzruszające pożegnania. Jednym z nich jest ckliwy tekst od zespołu NoLime:

Reklama

„Byłeś dla nas jak Brat, miły, uśmiechnięty, zaradny, zawsze można było na Ciebie liczyć, niestety to co się wydarzyło, wcale nie powinno mieć miejsca, jest to dla nas jak i całej rodziny ogromna tragedia. Zapamiętamy Cię takim jakim byłeś. Żegnaj Przyjacielu”.

Reklama

Niezwykła więź między członkami zespołu została w wymiarze fizycznym zerwana, lecz nic nie jest w stanie wytrącić z pamięci wspaniałego ducha Marcina.

Marcin Felek na zawsze pozostanie w sercu i pamięci zespołu NoLime i całej rodziny disco polo. Wielka postać, z bohaterskim zwieńczeniem godnego życia!

{randomNews2}

Oglądaj
Oceń artykuł Bądź pierwszy!
Zobacz ranking artykułów
Data publikacji:
Autor:
Dziennikarz muzyczny i redaktor naczelny Disco-Polo.info. W branży disco polo od 2012 roku.
Google News Facebook Instagram YouTube TikTok