Emily EM ponownie pojawia się na scenie muzyki tanecznej, jednak tym razem w zupełnie innym wydaniu. Artystka, znana wcześniej z projektu Baw Się Dobrze, przez długi czas pozostawała w cieniu, obserwując, jak muzyka disco polo ewoluuje i otwiera się na nowe brzmienia. To właśnie z tym zespołem współtworzyła przebój „Jagodzianki”, który w błyskawicznym tempie przekroczył dwa miliony wyświetleń i stał się jednym z największych internetowych hitów gatunku. Teraz Emily EM wraca jako solistka – dojrzalsza, bardziej świadoma i gotowa, by zaprezentować zupełnie nowy kierunek artystyczny.
Emily EM pokazuje nową stronę swojej twórczości
Po latach pracy w zespole i zbieraniu doświadczeń scenicznych wokalistka zdecydowała się na krok w stronę pełnej niezależności. Jej nowy projekt to próba odnalezienia własnego głosu wśród mocnych, emocjonalnych brzmień. Premiera singla „Tortura” jest początkiem tego etapu – to utwór, który łączy taneczną energię z mocnym przekazem. Tekst i klimat kompozycji mają wyraźny, osobisty charakter, a całość układa się w historię o wybaczeniu, sile i uwolnieniu od przeszłości.
Klip do utworu utrzymany jest w wyrazistej, filmowej stylistyce. Kamera podkreśla emocje artystki, a symboliczne sceny wideo budują napięcie i wprowadzają widza w świat pełen kontrastów – bólu, żalu i przebaczenia. Emily EM pokazuje w nim nie tylko talent wokalny, ale również nowy wizerunek – pewnej siebie kobiety, która świadomie opowiada o swoich doświadczeniach.
„Tortura” emocjonalny manifest i nowy etap w karierze Emily EM
Wokalistka określa swój premierowy utwór jako „emocjonalny manifest siły”. „Tortura” to nie klasyczny taneczny numer, lecz propozycja łącząca głęboki tekst z nowoczesnym brzmieniem. Artystka przyznaje, że praca nad piosenką była dla niej wyjątkowym procesem:
– Dajcie temu utworowi szansę. Odsłuchajcie, skomentujcie, udostępniajcie. Każde podbicie ma znaczenie — to Wy decydujecie, czy „Tortura” ponownie stanie się viralem – mówi Emily EM.
Czy nowa piosenka ma szansę powtórzyć sukces „Jagodzianek”? Potencjał jest duży, bo w utworze słychać zarówno taneczną lekkość, jak i emocjonalną dojrzałość. Wokalistka stawia na prawdę i szczerość – cechy, które coraz częściej decydują o autentyczności w świecie muzyki tanecznej.
Powrót Emily EM to moment, na który czekało wielu obserwatorów sceny disco polo. „Tortura” to nie tylko muzyczny debiut w solowej odsłonie, ale też wyraźny sygnał, że artystka ma do opowiedzenia coś więcej.
Zobacz teledysk do „Tortura” i oceń, czy ten powrót ma szansę ponownie rozgrzać internet.