Tekst piosenki „Na dożynkach” - LETNI & BAKU
Dzieje się dziś w gminach
Jesteś na dożynkach
Tańczy się najlepiej
Gdy już na polach rżyska
Dzieje się dziś w gminach
Jesteś na dożynkach
Tańczy się najlepiej
Po naszych swojskich bimbrach
To robimy ten Twój ulubiony gluten
Co bez niego nie ulepisz sobie klusek
Wszyscy moi ludzie są objęci KRUS-em
Wozimy się Ursusem
Każdy odlicza dni, po żniwach jest impreza
Odświętna sukienka, włos od fryzjera
Wójt już okiem mnie rozbiera
Wójtową zazdrość zżera
Kombajn pali cyk na raz
Nie ma czasu jeść i spać
A po żniwach wszyscy w tan, tan, tan
Ref.:
Dzieje się dziś w gminach
Jesteś na dożynkach
Tańczy się najlepiej
Gdy już na polach rżyska
Dzieje się dziś w gminach
Jesteś na dożynkach
Tańczy się najlepiej
Po naszych swojskich bimbrach
Minął lipiec, łapa, szyja dobrze opalona
Lecisz na mnie, jak ta plewa na Bizona
Wyjdziesz za mnie, będziesz dobrze ustawiona
Jestem w OSP i mam tu trochę pola
Smalec, kiełbasy i szynki
Z koła gospodyń dziewczynki
Chłopy już głodne jak wilki
Ale bardziej chcą testować bimbry
Kombajn pali cyk na raz
Nie ma czasu jeść i spać
A po żniwach wszyscy w tan, tan, tan
Ref.:
Dzieje się dziś w gminach
Jesteś na dożynkach
Tańczy się najlepiej
Gdy już na polach rżyska
Dzieje się dziś w gminach
Jesteś na dożynkach
Tańczy się najlepiej
Po naszych swojskich bimbrach