Tekst piosenki „Wolę rolnika” - Kaszubska Influencerka
Gdy prezes jeszcze smacznie sobie śpi
Rolnik otwiera już do stodoły dzrzwi
Jak piękne damy kokoszki puszcza przodem
Krowy wydoi i koniom wleje wodę
Ref.:
Wolę rolnika, nie prezesa z miasta
Prostego chłopa, co kapustą szasta
Po ciężkiej pracy czule przytuli
Nie w garniturze, a w lnianej koszuli
Wolę rolnika, nie prezesa z miasta
Prostego chłopa, co kapustą szasta
Bo od rana ciężko robi, a nie leży
Polscy rolnicy to prawdziwi bohaterzy
Rolnik na pole wyjeżdża Johndeerem
Prezes się dusi, w spalinach za tirem
On musi zdążyć na ósmą do biura
Macha łapami jak skrzydłami kura
Ref.:
Wolę rolnika, nie prezesa z miasta
Prostego chłopa, co kapustą szasta
Po ciężkiej pracy czule przytuli
Nie w garniturze, a w lnianej koszuli
Wolę rolnika, nie prezesa z miasta
Prostego chłopa, co kapustą szasta
Bo od rana ciężko robi, a nie leży
Polscy rolnicy to prawdziwi bohaterzy
Gospodarz niesie jajeczka dla żony
Prezes odbiera już nerwowo telefony
Więc spokojnie będzie żyć z rolnikiem
Który na koncert zawiezie mnie ciągnikiem
Ref.:
Wolę rolnika, nie prezesa z miasta
Prostego chłopa, co kapustą szasta
Po ciężkiej pracy czule przytuli
Nie w garniturze, a w lnianej koszuli
Wolę rolnika, nie prezesa z miasta
Prostego chłopa, co kapustą szasta
Bo od rana ciężko robi, a nie leży
Polscy rolnicy to prawdziwi bohaterzy