Premiera

Nowa piosenka MarioStar „Ola". Premiera teledysku w klimacie kaset VHS

Nowa piosenka MarioStar „Ola". Premiera teledysku w klimacie kaset VHS
Zgłoś błąd

MarioStar, czyli Mariusz Brych znany kiedyś z zespołu Ibiza, prezentuje nową piosenkę „Ola". To jego trzeci solowy numer z teledyskiem w klimacie retro, pełnym nawiązań do kaset VHS i walkmanów.

Reklama

Za nazwą MarioStar stoi Mariusz Brych, który ma za sobą epizod w duecie disco polo sprzed ponad dekady. Wspólnie z kolegą nagrywał wtedy teledyski pod szyldem Ibiza, a widzowie mogli kojarzyć go z takich numerów jak „Kręcisz mnie” z 2011 roku, „My faceci” czy „Zwierzaczek”. Drogi muzyków rozeszły się około dziewięciu lat temu, a sam Mariusz przez długi czas nie wracał do nagrywania własnych piosenek. Teraz działa solo i własnymi siłami próbuje zaistnieć na scenie disco polo pod pseudonimem MarioStar.

Powrót po latach przerwy i nowa droga solo

Wokalista przyznaje, że muzyka od dawna mu towarzyszyła, a impuls do powrotu przyszedł po latach milczenia. Pod nazwą MarioStar ma już na koncie trzy nagrane utwory, do których powstały teledyski. Pierwsze dwa to „Czarnula” oraz „Jacuzzi”. Najnowsza propozycja to piosenka „Ola”, którą sam artysta opisuje jako skoczny numer utrzymany w klimacie zbliżonym do Andre. To kolejny krok w jego solowej działalności, w której sam odpowiada za rozwój projektu i promocję swoich piosenek.

Reklama

Swoje utwory MarioStar kieruje do szerokiego grona odbiorców disco polo. Stawia na prostą, taneczną formułę gatunku i nawiązuje do brzmień znanych z radia i weselnych parkietów. Premiera „Oli” jest dla niego ważnym momentem, bo to pierwsza piosenka, którą prezentuje szerszej publiczności po sygnale, że chce zaistnieć na rynku na poważnie.

„Ola” z teledyskiem w klimacie kasety VHS

Nowy singiel „Ola” to opowieść osadzona we wspomnieniach sprzed dwudziestu lat. W teledysku pojawiają się charakterystyczne elementy retro, które mają przywołać atmosferę tamtej epoki. Widzowie zobaczą między innymi obrazki w stylu nagrań z kaset VHS, walkmana, na którym słuchało się kaset magnetofonowych, a także popularnego wśród dzieci prezentu komunijnego z tamtych lat, czyli figurki jamnika. To świadome odwołanie do klimatu lat dziewięćdziesiątych i początku dwutysięcznych, które ma wzmocnić sentymentalny charakter utworu.

Reklama

Tytułowa bohaterka piosenki to dziewczyna z dużymi wymaganiami wobec drugiej połówki. Zgodnie z tekstem łamała serca chłopakom, zanim sama dojrzała do uczucia. W jednej z linijek wokalista porównuje ją do „pięknego róży kwiatu”, który rozkwita we właściwym momencie. W tej historii Ola w końcu oddaje serce swojemu wybrańcowi, a cały utwór buduje klimat powrotu do młodzieńczych wspomnień.

Solowy projekt i plany MarioStar

Nazwa MarioStar ma być dla Mariusza Brycha nowym otwarciem w muzyce. Wokalista podkreśla, że działa niezależnie i sam zajmuje się tworzeniem kolejnych numerów oraz teledysków. Po wcześniejszych latach nagrywania w duecie, tym razem stawia wyłącznie na siebie i własny pomysł na piosenki. Disco polo łączy u niego z klimatem tanecznym i tekstami, które mają trafiać do osób lubiących lekkie, wakacyjne brzmienia.

Reklama

W swoim komunikacie artysta życzy miłego odsłuchu i zaprasza do poznania całej historii bohaterki piosenki. „Ola” to propozycja dla osób, które lubią disco polo osadzone w znajomej, prostej formule, z wyraźnym nawiązaniem do estetyki retro w warstwie wizualnej.

Sprawdźcie teledysk „Ola” MarioStar w naszym serwisie i dajcie znać, jak Wam się podoba.

Oglądaj
Zobacz teledysk "MarioStar - Ola"
Oceń artykuł Bądź pierwszy!
Zobacz ranking artykułów
Data publikacji:
Autor:
Dziennikarz muzyczny i redaktor naczelny Disco-Polo.info. W branży disco polo od 2012 roku.
Google News Facebook Instagram YouTube TikTok