Bartii szykuje premierę nowej piosenki „Disco Polo”, a my mamy już zdjęcia z planu teledysku. Wokalista z Olsztyna zabierze widzów prosto do lat 90. W klipie zwykły Walkman zadziała jak wehikuł czasu. Historia zacznie się współcześnie, w świecie, w którym trudno oderwać wzrok od ekranu telefonu. Wystarczy jednak kasetowy odtwarzacz, żeby bohater wylądował wśród młodzieży sprzed trzech dekad. To, co tam zobaczy, stanie się dla niego inspiracją do stworzenia utworu „Disco Polo”.
Nowy teledysk Bartii „Disco Polo” z Walkmanem i podróżą do lat 90.
W latach 90. Bartii będzie obserwował codzienne życie ówczesnej młodzieży, jej spotkania i sposób spędzania wolnego czasu. Scenariusz zestawia dwa światy. Pierwszy to dzisiejszy, w którym większość czasu spędzamy online. Drugi to ten sprzed ery smartfonów, w którym muzyka taneczna była stałą częścią spotkań ze znajomymi. Klip ma przypominać, że taka muzyka łączy ludzi bez względu na epokę i sprzęt, na którym się jej słucha.
Najważniejszym rekwizytem na planie był Walkman. Dla nastolatków to dziś niemal egzotyczny gadżet. Dla starszych widzów to symbol czasów kaset magnetofonowych i muzyki słuchanej w drodze, na podwórku albo w gronie znajomych.
To druga w 2026 roku produkcja Bartii mocno osadzona w latach 90. W kwietniu wokalista wydał „Dlaczego”, nawiązujące do brzmienia tamtej dekady. W „Disco Polo” do muzyki dochodzi pełna historia opowiedziana w klipie.
Plan zdjęciowy w Białymstoku i na podlaskiej wsi
Teledysk „Disco Polo” kręcono w dwóch miejscach. Współczesne sceny powstały w Białymstoku, w Mono Studio. Kadry z lat 90. nagrano na jednej z podlaskich wsi. Dzięki temu różnica między dzisiejszym światem a rzeczywistością sprzed kilkudziesięciu lat będzie widoczna od razu.
Piosenka porusza temat znany z codziennego życia. Smartfony i media społecznościowe dają ogromne możliwości, ale potrafią odciągać uwagę od ludzi, którzy siedzą tuż obok. W teledysku Bartii powrót do lat 90. ma przypomnieć o spontanicznej zabawie i wspólnym słuchaniu muzyki. Klip nie odrzuca jednak współczesności. Jego przesłanie jest proste: czasem wystarczy odłożyć telefon, włączyć muzykę i dać się porwać rytmowi.
Za pseudonimem Bartii stoi Bartłomiej Kowalewski, wokalista z Olsztyna. Zadebiutował w marcu 2023 roku i od początku nagrywa z białostockim Mono Studio. Jest znany między innymi z „Wysokich szpilek”, a w sierpniu 2026 roku wydał singiel „Amsterdam”. W tym roku pojawił się też na castingu do jubileuszowej, 10. edycji „Disco Star” w Polsacie.



