Disco polo nie przestaje zaskakiwać. Tym razem to Bartii i Detmi, dwie znane postaci świata muzyki tanecznej, ponownie łączą siły, by dostarczyć fanom coś, co ma szansę stać się prawdziwym hitem jesieni. Już sama zapowiedź ich współpracy elektryzuje – szczególnie że w teledysku pojawi się zjawiskowa tancerka zespołu Extazy, Weronika Kowalczyk. Co jeszcze wiemy o tej obiecującej produkcji? Czy utwór "Winna" zdobędzie serca słuchaczy tak, jak to miało miejsce w przypadku innych kompozycji Detmiego? Przyjrzyjmy się bliżej.
Współpraca, która ma przepis na sukces Bartii i Detmi
Bartii i Detmi to duet, który już raz udowodnił, że potrafi stworzyć coś wyjątkowego. Ich debiutancki utwór "To co nas łączy" zebrał entuzjastyczne recenzje, a teraz artyści powracają z kolejną propozycją, która ma szansę podbić listy przebojów. Produkcje Detmiego, jak się okazuje, trafiają w gusta odbiorców – wystarczy wspomnieć choćby o singlu Klaudii Zielińskiej, który zajął pierwsze miejsce na karcie czasu. Czy zatem "Winna" powtórzy ten sukces?
Ballada o nieodwzajemnionej miłości
"Winna" to utwór, który odbiega od standardowych brzmień disco polo. Bartii i Detmi tym razem postawili na balladę, która porusza temat nieodwzajemnionej miłości – temat, z którym wielu z nas może się utożsamić. To opowieść o rozstaniu, o smutku po utraconej miłości, ale też o flashbackach szczęścia, które kiedyś łączyło bohaterów utworu. Emocjonalny ładunek piosenki jest więc mocny, a to zawsze dobrze wróży odbiorowi przez słuchaczy.
Teledysk do "Winnej" ma być równie emocjonujący. Główną rolę odegrał sam Bartii, a u jego boku pojawi się wspomniana już Weronika Kowalczyk – tancerka zespołu Extazy. To ona dodaje klipowi wyjątkowego uroku. Nagranie odbyło się w klimatycznym miejscu pod Olsztynem, co tylko podkreśla melancholijny klimat utworu. Sceny smutku przeplatają się z flashbackami szczęścia – to kompozycja, która z pewnością przykuje uwagę widza.
Premiera tuż za rogiem Bartii i Detmi
Premiera "Winnej" zaplanowana jest na koniec listopada, ale już teraz fani mogą przygotowywać się na to wydarzenie, dogrywając się do dźwięku utworu na TikToku. To doskonała okazja, by jeszcze przed oficjalnym debiutem poczuć klimat tej niezwykłej kompozycji.