Reklama
Polecamy


Reklama

Na co gwiazdor disco wydaje swoją fortunę!

2019-02-01T10:29:00+01:00 Na co gwiazdor disco wydaje swoją fortunę! https://disco-polo.info/Upload/articles/2019/01/na-co-gwiazdor-disco-wydaje-swoja-fortune-1548624902.jpg

Reklama


Źródła zdjęć: materiały prasowe
Reklama

Ogólna

Spełnił swoje marzenie!

Reklama

Dorastał w średnio zamożnej rodzinie na południu Włoch. Ojciec Francesco Napoli pragnął, by syn zdobył dochodowy zawód i został prokuratorem lub notariuszem. Jednak chłopak zamiast realizować ambicje taty, wolał grać na gitarze i fortepianie. Jego marzeniem było zostać muzykiem i… swoje pragnienie spełnił. W ciągu kilku lat od debiutu stał się gwiazdą włoskiej piosenki. Dziś jego utwory znane są na całym świecie. Ostatnia płyta wokalisty sprzedała się w 44 krajach w nakładzie 12 milionów egzemplarzy! Z żoną i synem już od lat mieszka w Niemczech, ale podkreśla, że jego serce zostało we Włoszech. W Polsce po raz pierwszy wystąpił w 1988 r. na zaproszenie organizatorów festiwalu w Sopocie.

Zobacz również: Branża disco polo & dance w rozpaczy?! Uwielbiana wokalistka kończy karierę muzyczną!

Często przyjeżdża Pan do Polski, mówiło się nawet, że zastanawia się Pan nad kupnem mieszkania w naszym kraju. Co tak bardzo podoba się Panu w naszej ojczyźnie?

Uwielbiam Polskę! Jesteście wspaniałymi gospodarzami, macie ogromne serce i prawdziwą duszę. Przyjeżdżam tu od lat i niezmiennie jestem oczarowany ludźmi oraz widokami. Naprawdę nie mogę znaleźć w waszym kraju jakiejkolwiek rzeczy, która by mi się nie podobała.

Urodził się Pan we Włoszech, od lat mieszka w Niemczech. Jak to się stało, że zdecydował się Pan na emigrację?

To był czysty przypadek. Jako początkujący piosenkarz pojechałem w trasę koncertową do Niemiec, na miejscu poznałem zdolnego producenta i kompozytora. Nawiązaliśmy współpracę, powstały moje największe przeboje „Marina” czy „Balla, Balla”. Coraz częściej przebywałem w Niemczech, aż w końcu przeprowadziłem się na stałe.

Czuje się Pan bardziej Niemcem czy Włochem?

Na co dzień mówię i myślę po niemiecku, ale moje serce na zawsze pozostanie włoskie.

Pana ojciec od początku krytycznie nastawiony był do Pana życiowych wyborów. Chciał, aby został Pan prawnikiem. Czy w końcu Pana zaakceptował?

Długo nie mógł pogodzić się z faktem, że jego syn jest piosenkarzem. Myślę, że jak każdy rodzic chciał dla dziecka jak najlepiej – stabilnej pracy, poukładanego życia. Ale kiedy osiągnąłem sukces, stał się moim największym fanem.

Niezmiennie strzeże Pan swojego życia prywatnego. Czy jest w nim ktoś wyjątkowy dla Pana?

Od lat kocham tę samą kobietę. Na szczęście zgodziła się zostać moją żoną! Mamy dorosłego syna, który nie pragnie być muzykiem. A w Neapolu, gdzie dorastałem mieszka sporo moich dalszych krewnych.

Wciąż ma Pan mnóstwo koncertów, a na koncie pewnie sporo zer. Na co Pan wydaje pieniądze?

Jako młody chłopak marzyłem, że kiedy osiągnę sukces, będę miał porządne marynarki, koszule i buty. Moi rodzice mieli sześcioro dzieci. Dlatego w domu się nie przelewało. Ale nie jestem rozrzutny. Uważam, że w życiu trzeba stać mocno na ziemi.

Pana ostatnia płyta ukazała się sześć lat temu, czy fani doczekają się wkrótce kolejnej?

Pracuję nad nowymi piosenkami, ale potrzebuję jeszcze czasu. Moi fani i tak najbardziej lubią te stare przeboje. Kiedy wspólnie śpiewamy piosenki, jestem najszczęśliwszym facetem na świecie.

Źródło - Nasze Melodie - Na żywo

Reklama

Zobacz również

  1. Gorąca premiera disco polo rodem z lat 90!
  2. Niesamowity występ uwielbianego zespołu disco polo! Top Girls pokazały wielką klasę! Zobaczcie nagranie!
  3. "Gołodupiec" to nowy hit disco polo?! Zobaczcie niesamowitą nowość!


Zobacz również

Reklama

Reklama
Zobacz nasz kanał na YT

Facebook

Reklama
Akceptuję

Ważne: Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.
Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.