Radek Liszewski odpowiedział na pytanie, czy „Ona tańczy dla mnie" zrobiła z niego bogacza. Lider zespołu Weekend w rozmowie z dziennikarką serwisu Kozaczek.pl odniósł się do tematu fortuny, jaką miał mu przynieść największy przebój disco polo ostatnich lat, i od razu ustawił rozmowę po swojemu. Wokalista przyznał, że pieniądze nigdy nie były powodem, dla którego zaczął robić muzykę, a zdanie o tym, że nie nastawiał się na zarobek, powtórzył w wywiadzie dwukrotnie.
Ja się nigdy nie nastawiałem na forsę.
Radek Liszewski o zarobkach z „Ona tańczy dla mnie"
Wokalista odniósł się do pytania o skalę zarobków, jakie przez lata generował utwór z 2012 roku. Liszewski nie podał żadnych liczb i nie wdał się w wyliczenia. Zamiast tego cofnął się do momentu, w którym w ogóle zaczął zajmować się muzyką, i zaznaczył, że od pierwszego dnia pracy przy produkcji nastawienie miał inne niż finansowe.
Sam przebój to dziś jedna z najbardziej rozpoznawalnych piosenek w historii polskiej muzyki tanecznej. Teledysk do „Ona tańczy dla mnie" zajął 17. miejsce na światowej liście przebojów YouTube, a w plebiscycie „Hit Wszech Czasów" telewizji Polo TV utwór uplasował się na drugim miejscu. To właśnie ten singiel wyprowadził karierę Liszewskiego daleko poza sceny disco polo i otworzył mu drogę do telewizji, festiwali i największych imprez plenerowych w kraju.
Perkusja, szkoła średnia i początki Radka Liszewskiego
W rozmowie wokalista wrócił do czasów szkolnych. Wspomniał moment, w którym po raz pierwszy zagrał w zespole na perkusji, jeszcze w szkole średniej. Podkreślił, że od zawsze pociągała go sama możliwość występowania przed ludźmi i to ona była dla niego nagrodą, a nie perspektywa zarobku.
Ten wątek pokrywa się z tym, co o Liszewskim wiadomo od lat. Gry na instrumentach perkusyjnych uczył się od dziewiątego roku życia, a w szkole średniej razem z kolegami założył zespół rockowy, z którym występował w lokalnych klubach. Disco polo pojawiło się w jego życiu dopiero pod koniec lat 90., a przełom przyszedł kilkanaście lat później.
Weekend i Radek Liszewski dzisiaj
Wokalista pozostaje autorem tekstów i muzyki do większości utworów swojego zespołu, co przy skali popularności największego hitu ma wymierne przełożenie na jego sytuację zawodową. W wywiadzie nie chciał jednak przeliczać tego na konkretne sumy i konsekwentnie sprowadzał rozmowę do tego, że najpierw była scena, a dopiero potem pieniądze.
Weekend powstał w Sejnach, a jego liderem i wokalistą od początku jest Radosław Liszewski, odpowiedzialny w grupie za teksty i kompozycje. Zespół gra na największych festiwalach muzyki tanecznej w Polsce i za granicą. Ostatni singiel formacji to „Halo tu Londyn", a na koncertach nie może zabraknąć także „Za każdą chwilę z Tobą".


