Klaudia Zielińska to wokalistka, o której w ostatnim czasie mówi się coraz częściej. Jej kariera nabiera tempa, a kolejne piosenki zyskują popularność wśród słuchaczy. Artystka konsekwentnie buduje swoją rozpoznawalność, łącząc nowoczesne brzmienie z kobiecą energią. Występuje na największych imprezach muzycznych i chętnie dzieli się z obserwatorami momentami z życia codziennego. Tym razem jednak jej relacja w sieci dotyczyła wydarzenia, które mogło zakończyć się znacznie gorzej.
Klaudia Zielińska wracała do domu po intensywnym tygodniu
Piosenkarka znana z takich utworów jak „La Li Lej”, „Tańcuje” czy „Bad Girl” często pokazuje w mediach społecznościowych, jak wygląda jej praca poza sceną. W piątkowy wieczór artystka podzieliła się wiadomością, która zaniepokoiła jej obserwujących. Po zakończeniu pełnego obowiązków tygodnia, podczas powrotu do domu, doszło do niebezpiecznej sytuacji na drodze.
Na swoim profilu klaudiazielinskaofficial zamieściła wpis w formie relacji, w której wyjaśniła, co się stało.
„Mocny tydzień zakończył się niefortunnym zderzeniem z sarną, która wbiegła mi na maskę. Jestem cała, ale niestety do domu wróciłam lawetą.”
Z relacji wynika, że zwierzę niespodziewanie pojawiło się na jezdni, a uderzenie było nie do uniknięcia. Samochód artystki został uszkodzony, przez co konieczne było wezwanie pomocy drogowej.
Wokalistka Klaudia Zielińska po zdarzeniu drogowym: „Jestem cała”
Najważniejsze, że wokalistka nie odniosła żadnych obrażeń. Jej wpis kończy się krótkim słowem „Dobranoc”, które sugeruje, że po stresującym dniu chciała już tylko odpocząć. Artystka zachowała spokój i opisała sytuację bez dramatyzowania, co spotkało się z pozytywnym odbiorem wśród internautów.
Niebezpieczne zdarzenie przypomina, jak często nawet spokojna podróż może zamienić się w groźny moment. W okresie zimowym podobne sytuacje zdarzają się coraz częściej, szczególnie na mniej oświetlonych odcinkach dróg, gdzie zwierzęta wychodzą z lasu w poszukiwaniu pożywienia.
Klaudia Zielińska wróciła lawetą do domu po zderzeniu z sarną
Zdarzenie, o którym poinformowała artystka, zakończyło się szczęśliwie. Samochód wymaga naprawy, ale Klaudia Zielińska nie doznała żadnych obrażeń. To kolejny przykład, że ostrożność na drodze jest niezwykle ważna, nawet w dobrze znanych trasach.
Artystka nie ujawniła, gdzie dokładnie doszło do wypadku, jednak jej słowa wskazują, że była sama w aucie. Po wszystkim podziękowała za wiadomości i wsparcie, jakie zaczęły do niej napływać po publikacji relacji.