Justyna Lubas zagrała na dożynkach w gminie Baranowo i pokazała, jak brzmi bez playbacku. Wokalistka disco polo wyszła na scenę amfiteatru Gminnego Ośrodka Kultury, Sportu i Rekreacji w Baranowie w niedzielę 13 września o godzinie 21.00 razem ze swoim zespołem FolkShow. Był to jeden z ostatnich punktów tegorocznego święta plonów w powiecie ostrołęckim i moment, na który spora część publiczności czekała od popołudnia. Przed amfiteatrem zrobiło się ciasno, a cały koncert poszedł na żywo, od pierwszego numeru po finał.
Justyna Lubas na dożynkach w Baranowie i koncert w amfiteatrze GOKSiR
Dożynkowy weekend w gminie Baranowo trwał dwa dni. W sobotę 12 września odbyła się zabawa pod gwiazdami, a główne uroczystości zaplanowano na niedzielę. Zaczęły się o godzinie 12.00 mszą świętą dziękczynną w kościele parafialnym w Baranowie, po której uczestnicy przenieśli się do amfiteatru GOKSiR. O godzinie 14.00 nastąpiło oficjalne otwarcie imprezy, a na scenie pojawił się tradycyjny obrzęd dożynkowy z kurpiowskimi akcentami, wystąpiły też lokalne grupy i młodzi artyści.
Wieczór należał już w całości do muzyki. O godzinie 19.00 zaśpiewała Izabela Trojanowska, po niej na scenę weszła Agata Buczkowska, a o 21.00 zaczął się koncert Justyny Lubas. Całość zamknęła zabawa z zespołem Everest, która ruszyła o godzinie 22.00. Wydarzeniu towarzyszyły stoiska promocyjno-informacyjne, kiermasz rękodzieła i punkty gastronomiczne z regionalnymi potrawami. Dożynki przygotowali wspólnie gmina Baranowo, Gminny Ośrodek Kultury, Sportu i Rekreacji oraz OSP w Baranowie, przy wsparciu samorządu województwa mazowieckiego i starosty powiatu ostrołęckiego.
Tak śpiewa Justyna Lubas na żywo. Reakcje po koncercie w Baranowie
Największe wrażenie zrobił sam wokal. Justyna Lubas prowadziła koncert bez pomocy podkładu, schodziła do barierek i śpiewała razem z publicznością, a przy szybszych numerach amfiteatr podnosił ręce do góry. Nagrania z Baranowa szybko trafiły do sieci i to one napędziły dyskusję o tym, kto na scenie disco polo faktycznie śpiewa na żywo.
Byłam na wielu koncertach disco polo, ale takiego głosu na żywo dawno nie słyszałam.
Zero playbacku, zero ściemy. Justyna wymiata i to słychać w każdym numerze.
Amfiteatr śpiewał razem z nią całą godzinę. Takich koncertów w Baranowie było mało.
Za rok proszę o to samo, tylko dwa razy dłużej.
Justyna Lubas pochodzi z miejscowości Barycz niedaleko Rzeszowa i prowadzi zespół FolkShow, który łączy disco polo z brzmieniem ludowym i góralskim. Szeroka publiczność poznała ją w programie „Disco Star" i w Top Girls, a od 2023 roku śpiewa solo. Na koncertach nie może zabraknąć jej „Tańczmy do rana", a najświeższym numerem w repertuarze jest sierpniowe „Mama mówiła".


