Goka, czyli Gosia Hajduga, to wokalistka, która zwróciła na siebie uwagę szerszej publiczności w programie DiscoStar emitowanym w Polo TV. W show zaprezentowała m.in. swoją wersję utworu „Długa noc", kojarzonego wcześniej z Magdą Narożną i Marcinem Millerem. Po telewizyjnej przygodzie artystka nie zwolniła tempa i działa w projekcie Goka & Suchy Band, regularnie pojawiając się na scenach weselnych oraz eventowych.
Wokalistka coraz wyraźniej przesuwa się w stronę autorskiego repertuaru i odchodzi od coverów, które były jej znakiem rozpoznawczym w czasach telewizyjnego show. Jej najnowszy singiel pokazuje, że chce być odbierana jako twórczyni, a nie tylko uczestniczka talent show. Krok po kroku buduje swój własny katalog piosenek z myślą o najbardziej pojemnym segmencie sceny - weselach.
Romantyczny singiel "Nasz walc" trafia na wesela
Najnowsza propozycja Goki to „Nasz walc" - utwór disco polo utrzymany w rytmie walca, przygotowany z myślą o pierwszym tańcu młodej pary. Singiel jest już dostępny na YouTube oraz na platformach streamingowych. Tekst koncentruje się wokół momentu, który dla każdej pary młodej jest jednym z najbardziej emocjonujących punktów całego wesela. Piosenka mówi o miłości, bliskości i wspólnej drodze przez życie.
Artystka zaznacza, że materiał nawiązuje też do jej osobistych doświadczeń, a nie powstał wyłącznie jako komercyjna propozycja na rynek weselny. To istotne rozróżnienie, bo repertuar „pierwszotańcowy" w disco polo bywa pisany hurtowo i pod konkretne zamówienie sal weselnych. Goka ze swoim zespołem Goka & Suchy Band próbuje wejść w ten segment z autorskim podejściem.
Słuchałam z mężem i mamy gęsią skórkę, bierzemy ślub w czerwcu i chyba już mamy piosenkę na pierwszy taniec.
Wreszcie coś świeżego na walca, bo na każdym weselu lecą te same trzy piosenki od dziesięciu lat.
Pamiętam Gokę z DiscoStar i już wtedy było widać, że ta dziewczyna ma ogromny potencjał wokalny.
Gram na weselach od 15 lat i powiem szczerze - takich kawałków potrzebuje rynek.
Teledysk nakręcony w Niepołomicach
Do utworu powstał także klip, który zrealizowano na sali Szafrantu w Niepołomicach. W teledysku pojawia się para wykonująca pierwszy taniec, a kamera koncentruje się na emocjach towarzyszących temu momentowi. Realizacja w autentycznej sali weselnej zamiast studyjnej scenografii ma podkreślać, że to materiał stworzony pod realne zastosowanie - na otwarcie wesela.
Premiera „Naszego walca" to nie koniec planów wokalistki. Goka zapowiada kolejne produkcje, które są już przygotowane i mają pojawić się w najbliższym czasie. Dla artystki to też test, jak słuchacze przyjmą ją w roli autorki piosenek. Walc to gatunek wymagający - łatwo wpaść w sentymentalną kalkę, ale przy dobrym tekście potrafi zostać z parą młodą na lata. To właśnie segment, w którym artyści disco polo grają najczęściej i zarabiają najwięcej, więc stawka jest spora.
Włącz „Nasz walc" na disco-polo.info i sprawdź, czy to propozycja na otwarcie Twojego wesela.

