W Chełmie zakończył się sylwester Telewizji Republika, który przyciągnął tłumy pod scenę i setki tysięcy widzów przed ekrany. Wystąpili m.in. Defis, Topky, After Party, Weekend, Milano, Bayer Full i Power Play, a w roli prowadzących pojawili się znani prezenterzy stacji, w tym Anna Popek i Rafał Patyra. Na papierze zapowiadało się widowisko pełne energii, polskiej muzyki i noworocznych emocji. Tymczasem w sieci rozpętała się gorąca dyskusja.
„Disco polo uratowało sylwestra” – komentują widzowie
Na profilach społecznościowych Republiki i artystów pojawiło się setki wpisów z podziękowaniami za klimat, którego – jak piszą internauci – brakowało w ostatnich latach.
„Wreszcie sylwester dla zwykłych ludzi. Bez sztucznego błysku, za to z muzyką, którą znamy i lubimy” – napisała pani Dorota.
„Zespół Defis dał ognia. Cała rodzina tańczyła w salonie!” – dodała kolejna komentująca.
„Było pięknie, normalnie i swojsko. Takie imprezy mają sens” – stwierdził użytkownik podpisany jako Piotr.
Wielu widzów chwaliło wybór repertuaru i to, że Telewizja Republika postawiła na muzykę taneczną, zamiast eksperymentów z zagranicznymi trendami.
„Disco polo uratowało ten sylwester, inaczej byłoby nudno jak co roku” – napisała jedna z fanek.
„Chełm pokazał klasę. Świetne nagłośnienie, dobre światła i super prowadzący. Tak trzymać!” – dodał kolejny użytkownik.
„To były najlepsze momenty wieczoru”
Najwięcej emocji wzbudziły występy Topky z piosenką „Andzia” oraz Defis z przebojem „Niespotykany kolor”. Internauci wskazywali, że to właśnie te momenty podniosły atmosferę całej imprezy.
„Nie pamiętam tak dobrej energii od dawna. Ludzie tańczyli, śpiewali, to był sylwester z sercem” – czytamy w jednym z komentarzy.
„After Party i Milano rozbili bank. Czuć było, że ludzie czekali na coś swojskiego” – dodała internautka Marta.
„Wielki plus za brak playbacku u niektórych. To się słyszy!” – podkreślono w innej opinii.
Na nagraniach z koncertu widać, że publiczność bawiła się mimo chłodu, a scenę rozświetlały efekty pirotechniczne i kolorowe światła. Wiele osób napisało, że Chełm stał się nową stolicą sylwestra.
Ale fala krytyki też nadeszła
Mimo licznych pochwał nie brakowało też bardzo ostrych komentarzy. Część widzów uznała, że impreza była przesadzona, chaotyczna i pozbawiona profesjonalizmu.
„Prowadzący nie wiedzieli, co mówią. Krzyki, przerywanie, żadnej płynności. Męczarnia” – napisał internauta.
„Wszystko zrobione tanio i bez pomysłu. Scena śliska, kamera drżała, oświetlenie jak na weselu” – dodała pani Agnieszka.
„Zero klasy. To miała być telewizja, a wyglądało jak festyn pod remizą” – skomentował użytkownik podpisany jako Marek.
Niektórzy zarzucali stacji zbyt duży udział muzyki disco polo i brak różnorodności.
„Ciągle te same zespoły, te same piosenki. W połowie koncertu wyłączyłem telewizor” – napisał jeden z komentujących.
„Nie mam nic do disco polo, ale ile można. Gdzie młodsze pokolenie, gdzie coś nowego?” – dodała internautka
Część widzów była też rozczarowana brakiem orędzia prezydenta w trakcie transmisji. Ten fragment wydarzenia wywołał gorącą dyskusję.
„Wstyd! W żadnej telewizji takiego braku szacunku nie widziałam. Sylwester sylwestrem, ale orędzie to tradycja” – napisała pani Elżbieta.
„To było nieprofesjonalne. Nie po to włączam telewizję publiczną, żeby przegapić przemówienie głowy państwa” – dodał inny użytkownik.
Widzowie kłócą się w komentarzach
Pod postami Republiki wciąż toczy się ostra wymiana opinii. Niektórzy bronią koncertu, inni otwarcie go krytykują.
„Wreszcie coś innego niż TVP czy Polsat. Republika zrobiła imprezę z sercem i dla ludzi” – czytamy w jednym z komentarzy.
„To było żenujące. Krzyki, bałagan, chaos. Jak można to emitować w telewizji?” – odpowiada ktoś inny.
„Niech się uczą inni, że disco polo to część naszej kultury, a nie wstyd” – napisał fan.
„Głośno, chaotycznie i tanio. Widziałam lepsze koncerty na festynach” – dodała inna osoba.
Część widzów ironizowała, że Sylwester Republiki przypominał spot wyborczy, inni żartowali, że Chełm stał się „nowym Zakopanem”. Niezależnie od opinii, jedno jest pewne – emocji nie brakowało.
Internet nie milknie
Wciąż przybywa komentarzy, zdjęć i nagrań z imprezy. Telewizja Republika zyskała rozgłos, ale też sporo krytyki. Dla jednych to był „sylwester bliski ludziom”, dla innych „chaotyczny spektakl bez klasy”.
„To był sylwester dla Polaków, nie dla elit” – napisał użytkownik, który pochwalił wybór wykonawców.
„Niech ktoś wreszcie przestanie udawać, że disco polo to sztuka. To żenada w czystej postaci” – odparła inna komentująca.
Zarówno entuzjaści, jak i krytycy zgodnie przyznają, że Telewizji Republika udało się jedno – wywołać dyskusję.