Stachursky w Lublinie zaśpiewał jeden ze swoich największych przebojów, ale pod nagraniem z koncertu widzowie zaczęli dyskusję od czegoś innego niż muzyka. Wokalista wystąpił w sobotę 8 sierpnia na Placu Zamkowym podczas koncertu „Lato z Radiem i Telewizją Polską", który TVP2 pokazała na żywo od godziny 20:00. Ze scenie zabrzmiało „Zostańmy razem", a w komentarzach pod materiałem Telewizji Polskiej najszybciej przebił się temat fryzury 60-letniego artysty. Jedni pisali, że powinien ściąć włosy, inni chwalili wykonanie i wracali pamięcią do lat 90.
Stachursky z długimi włosami na scenie w Lublinie
Przez większość kariery wokalista kojarzony był z krótko ogoloną głową. Dziś wychodzi przed publiczność z długimi, gęstymi włosami sięgającymi ramion, zaczesanymi swobodnie do tyłu. Zmiana zaczęła się jednak od sylwetki: Stachursky schudł około 20 kilogramów, a tłumaczył to chęcią poprawy kondycji przy intensywnych koncertach.
To właśnie wygląd artysty stał się jednym z głównych wątków pod nagraniem z Lublina. Część komentujących nie zostawiła wątpliwości, w którą stronę idą jej oczekiwania.
„Jacek zetnij włosy"
„Zostańmy razem" na Placu Zamkowym. Co pisali widzowie TVP
„Zostańmy razem" to numer, który publiczność śpiewa ze Stachurskym najgłośniej, i sam wokalista mówił o tym otwarcie przy zapowiedziach kolejnych występów. Piosenka pochodzi z okresu największej popularności artysty i dla wielu słuchaczy działa jak muzyczny znacznik dekady, w której powstała.
Pod lubelskim wykonaniem pojawiły się wpisy o wspomnieniach z młodości, o wzruszeniu podczas koncertu i o tym, że utwór po latach nadal robi swoje.
„Piękny utwór, z którym mam wiele wspomnień"
Jeden z widzów porównał natomiast wersję koncertową z tą, którą zna z płyty, i zarzucił artyście zbyt duże odejście od oryginału. Inny komentujący napisał, że uwielbia Stachursky'ego, ale poprosił pozostałych o obiektywizm w ocenie występu.
Lato z Radiem i Telewizją Polską 2026. Kto wystąpił w Lublinie
Obok Stachursky'ego na Placu Zamkowym pojawił się Skolim. W lubelskim składzie byli też Kayah, Justyna Steczkowska, Kasia Kowalska, Krzysztof Cugowski z Zespołem Mistrzów, KSU, Sarsa, Smolasty, Golec uOrkiestra, Grzegorz Hyży i Viki Gabor. Koncert prowadzili Ula Kaczyńska, Grzegorz Dobek i Filip Antonowicz, a przed wieczornym widowiskiem na placu odbyła się plenerowa audycja radiowa i międzypokoleniowa potańcówka.
Wakacyjna trasa TVP2 i Polskiego Radia ma jeszcze cztery przystanki: Mrozy 15 sierpnia, Tarnów 22 sierpnia, Gołdap 29 sierpnia oraz finał 5 września w Białych Błotach.
Stachursky, czyli Jacek Łaszczok, pochodzi z Czechowic-Dziedzic i śpiewa na polskiej scenie od pierwszej połowy lat 90. Ma na koncie złote i platynowe płyty, a jego kawałki grane są zarówno na dyskotekach, jak i na festiwalach disco polo, gdzie występuje ramię w ramię z gwiazdami tego nurtu. Na 60. urodziny zapowiedział utwór „Ty", a wizytówką pozostaje „Typ niepokorny". W Lublinie zagrał w ramach wakacyjnej trasy koncertowej.


