W ostatnich godzinach region Małopolski przyciągał uwagę nie tylko za sprawą koncertów i wydarzeń kulturalnych, ale także z powodu licznych uroczystości rodzinnych, które odbywają się w lokalnych karczmach i ośrodkach weselnych. Drewniane budynki, często stylizowane na góralskie chaty, stanowią charakterystyczny element krajobrazu regionu i są miejscem spotkań, zabaw i świętowania najważniejszych momentów w życiu wielu osób. Niestety, w miniony weekend jedna z takich uroczystości zakończyła się dramatycznie.
W sobotni wieczór, 17 stycznia, w miejscowości Targanice niedaleko Wadowic, podczas trwającego wesela doszło do potężnego pożaru. Drewniana karczma, w której bawiło się blisko sto osób, w krótkim czasie stanęła w ogniu. Według informacji przekazanych przez służby ratunkowe, ogień pojawił się około godziny 19.40 i bardzo szybko rozprzestrzenił się na poddasze budynku.
Pożar w trakcie wesela w Targanicach. Ewakuacja przebiegła sprawnie
W karczmie trwała zabawa weselna, gdy nagle goście zauważyli dym unoszący się spod sufitu. Zanim na miejsce dotarły zastępy straży pożarnej, wszyscy uczestnicy zdążyli opuścić obiekt. Około 100 osób ewakuowało się samodzielnie i bez paniki, co według strażaków miało kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa.
Na miejsce natychmiast zadysponowano 26 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej. W działaniach brało udział kilkudziesięciu strażaków, którzy walczyli z ogniem przez kilka godzin. Jak podaje RMF FM, poszkodowane zostały trzy osoby, w tym jeden strażak, który doznał poparzeń podczas akcji gaśniczej. Pozostałe dwie osoby trafiły do szpitala z objawami podtrucia dymem.
Przed godziną 23 ogień został opanowany, jednak - jak poinformował kpt. Hubert Ciepły, rzecznik prasowy małopolskiego komendanta wojewódzkiego PSP - prace rozbiórkowe i dogaszanie pogorzeliska trwały jeszcze długo po północy.
„Teraz będą trwały prace rozbiórkowe i przelewanie spalonych elementów” – przekazał rzecznik w rozmowie z „Gazetą Krakowską”.
Drewniana karczma w ruinie. Służby badają przyczyny pożaru
Zniszczenia są ogromne. Drewniany budynek karczmy został niemal całkowicie zniszczony przez ogień. Strażacy nie wykluczają, że przyczyną mogło być zwarcie instalacji elektrycznej lub nieszczelność w systemie ogrzewania. Dokładne okoliczności zdarzenia ma ustalić policyjne dochodzenie prowadzone wspólnie z biegłym z zakresu pożarnictwa.
W sieci pojawiły się również nagrania z miejsca tragedii, na których widać płomienie trawiące dach i strażaków walczących z żywiołem. Materiał opublikował lokalny serwis Wrzuc.info, pokazując skalę zniszczeń i dramatyczny przebieg akcji.
Ogromny pożar w Małopolsce wstrząsnął regionem
Pożar w Targanicach to jedno z największych tego typu zdarzeń w ostatnim czasie w Małopolsce. Mieszkańcy regionu wyrażają wdzięczność strażakom za szybką i skuteczną reakcję, która zapobiegła tragedii na większą skalę. Choć nikt z uczestników wesela nie zginął, straty materialne są bardzo duże, a zniszczony obiekt będzie wymagał odbudowy od podstaw.
Lokalna społeczność zapowiedziała pomoc poszkodowanym właścicielom karczmy.