Tekst piosenki: APERITIF - Grażyna
Spotkałem Ciebie, piękna dziewczyno
Stałaś w markecie przy stoisku z wędliną
Rzyć Twoja boska, lecz dżinsy się wrzynały
I wtedy podniósł się mój Wacław wspaniały
A wszystko przez ten fartuch, co odsłaniał Twój biust
Ty od razu, kociaku, wpadłaś prosto w mój gust
Ty jesteś tak seksowna jak Teresa Orlowski
Come on baby, laska zabieram Cię do wioski
Ref.:
Grażyna, Ty chciałaś zostaś Miss Polonia
A mój Rambo rośnie, gdy go trzymasz w swoich dłoniach
Grażyna, my darling, kocham Cię i Ty to wiesz
Grażyna, oh baby wołam please, zdejmij fartuch swój i ze mną idź
Grażyna, ożenię z Tobą się i Ty tego chcesz
Ty jesteś pycha, co ma długie nogi
Od swych pośladków aż do samej podłogi
Nie masz botoksu, lecz kilo tapety
A jednak z Tobą zawijam na balety
A wszystko przez Twe uda, które odsłaniasz wciąż
Między nimi moja dziunio będę sunął się jak wąż
Masz dwa wielkie atuty, tak jak Anderson Pamela
Komm nach hausen kinder machen, biorę Ciebie tu i teraz
Ref.:
Grażyna, Ty chciałaś zostaś Miss Polonia
A mój Rambo rośnie, gdy go trzymasz w swoich dłoniach
Grażyna, my darling, kocham Cię i Ty to wiesz
Grażyna, oh baby wołam please, zdejmij fartuch swój i ze mną idź
Grażyna, ożenię z Tobą się i Ty tego chcesz
Tak nam mijają tygodnie i miesiące
A Ty wciąż Grażka rozpalasz moje żądze
Będę Cię szarpał jak szynkę szarpie Reksio
Jeszcze w tym roku zrobimy sobie dziecko
Ref.:
Grażyna, Ty chciałaś zostaś Miss Polonia
A mój Rambo rośnie, gdy go trzymasz w swoich dłoniach
Grażyna, my darling, kocham Cię i Ty to wiesz
Grażyna, oh baby wołam please, zdejmij fartuch swój i ze mną idź
Grażyna, ożenię z Tobą się i Ty tego chcesz (2 x)