Ostatnie dni były burzliwe dla Grupy Amora. Wszystko przez ich najnowszy utwór "Kochaj mnie zawsze", który wywołał spore zamieszanie w środowisku fanów muzyki disco polo. Wszystko z powodu jednego fragmentu tekstu piosenki, który dotyczy tęczy.
Konflikt na linii członkowie zespołu vs. promowanie LGBT
Jednym z członków zespołu bardzo nie spodobał się fragment tekstu "Malujesz mi cały świat kolorami tęczy", który odebrał jako promowanie środowiska LGBT. W związku z tym, powstał wewnętrzny konflikt w zespole, który może doprowadzić do zmiany jego składu.
„Widzisz…. Jestem
A nie wierzyłaś w przypadki.
Czy wiesz, że jednym swoim uśmiechem
Malujesz mi cały świat kolorami tęczy?”
Czy tęcza i LGBT to temat tabu w muzyce disco polo?
Zdania odnośnie poruszania tematyki tęczy są w zespole podzielone. Niektórzy uważają, że temat powinien być omijany szerokim łukiem, a inni są zdania, że należy o nim mówić. Lider zespołu, Andrzej Mordarski, stara się uspokoić sytuację i tłumaczy, że tekst utworu nie nawiązuje do środowiska LGBT, a jedynie używa metafory malowania kolorami tęczy.
- Tekst utworu w żadnym wypadku nie nawiązuje do środowiska LGBT. Powiem więcej! Został on napisany 30 lat temu, czyli w czasach, kiedy marsze równości nie były tak często, jak teraz. Nasz niedawno wypuszczony utwór jest nowszą wersją dawnie śpiewanej piosenki w czasach kasetowych, więc nie ma charakteru ideologicznego. Ponadto nie uważam, by przekaz o malowaniu kolorami tęczy miał być demoralizujący. Każdy ma prawo do miłości i uszanujmy uczucia każdego! – powiedział Andrzej Mordarski, lider zespołu Grupa Amora.
Czy konflikt doprowadzi do rozłamu zespołu?
Niestety, sytuacja w zespole jest bardzo napięta, a konflikt na linii członkowie zespołu vs. promowanie LGBT może doprowadzić do rozłamu w grupie. Trudno powiedzieć, jakie będą dalsze losy Grupy Amora.
Konflikt w zespole Grupa Amora pokazuje, że temat tęczy i środowiska LGBT wciąż budzi wiele emocji. Niektórzy uważają, że muzyka disco polo powinna być pozbawiona politycznych treści, a inni są zdania, że artyści powinni mieć prawo wyrażać swoje poglądy i przekazywać ważne społecznie przesłania. Jak wypadnie ten spór na tle szerszej dyskusji? Czas pokaże.
O zespole robi się ostatnio coraz głośniej. W każdy czwartek o godzinie 20:00 na YouTube pojawia się nowy utwór. Nie wiadomo, czy konflikt nie doprowadzi do rozłamu zespołu. Pewne jest jednak to, że już niedługo ukaże się kolejna piosenka.