Reklama

Disco-Polo.info

Reklama

Power Play - Miła ma

Mr Hi's - Kasę bierz

Fisher - Jesteś jedna na świecie

Andre - Dama żegna Pana

Sągorsi & Fisher - Sobota

Playboys - MEGA MUSIC WILGA


Szokujące sekrety wychodzą na jaw o gwiazdach disco!


Reklama


Źródła zdjęć: materiały prasowe
Reklama

Aranżacje

Lata 80 i 90

Nowy dokument o grupie ABBA ujawnia fakty, o których nie mówiło się głośno. Czy także te dotyczące rodziny artystki?

Reklama

 

Zapowiedziana przez zespół trasa koncertowa (zamiast artystów na scenie pojawią się ich wirtualne odpowiedniki) na nowo rozbudziła zainteresowanie formacją. Powstaje kolejny hollywodzki musical, oparty na ich przebojach czy seria filmów dokumentalnych. Przy okazji wychodzą na jaw sekrety, które członkowie grupy niekoniecznie chcieli nagłaśniać. Taką jest sprawa dotycząca rodziny Anni Frid Lyngstad.

Gwiazda zawsze niechętnie opowiadała o swoim dzieciństwie. Wiadomo było, że jej mama zmarła, gdy Anni miała dwa lata i opiekę nad nią przejęła babcia. Ojca nie poznała, gdyż zostawił jej mamę w czasie, kiedy była w ciąży. Ta historia miała wystarczyć dziennikarzom. Dziś jednak poznajemy jej dokładniejszą wersję. Jak się okazuje, rodzice wokalistki nie byli zwyczajną, zakochaną parą. Biografowie twierdzą, że oboje uczestniczyli w niemieckim projekcie genetycznym, który miał na celu rozpowszechnianie „czystej rasy aryjskiej” w Europie. W Niemczech, Austrii oraz kilku okupowanych przez hitlerowskie Niemcy krajach, w tym ojczyźnie Anni-Frid, Norwegii, aranżowano związki pomiędzy lokalnymi kobietami a oficerami niemieckiej armii. Wokalistka miała być właśnie jednym z tych dzieci.

Przepłakała całą noc

Przez lata żyła w przekonaniu, że jej ojciec zginął na wojnie. Aż pewnego dnia odezwali się do niej reporterzy jednej z gazet z informacją, że dzwonił do nich ktoś, podający się za jej tatę. To oni zaaranżowali spotkanie. – Z nerwów nie mogłam pojechać na lotnisko – zdradziła Anni- -Frid w jedynym wywiadzie, jakiego na ten temat udzieliła. – Gdy go zobaczyłam, przytuliliśmy się. Nie pamiętam, co powiedziałam. Dopiero kilka dni po tym wydarzeniu dotarło do mnie, co się stało. Przepłakałam całą noc – wyznała. Jak przyznała, od ojca usłyszała nieco inną opowieść. – Wciąż pamięta, jak spotkał moją mamę na spacerze. Spędzili razem kilka miesięcy. Nawet nie wiedział, że jest w ciąży – mówiła. To było ich jedno, jedyne spotkanie. Potem ojciec wrócił do Niemiec i więcej się nie widzieli. Alfred Hasse zmarł 9 lat temu.

Komentarze

Aktualnie ten wpis posiada 0 komentarzy.

Zostaw komentarz

Polecane nowości

Reklama

Najnowsze komentarze

  • Nie podoba mi sie w cale a wcale ten zaspol chociarz znam tych ludzi osobiscie grajo muzyke taką troche bez sensu i wcale nie rwie mi sie noga do tanca a lubie disco polo a na ich koncertach czasam...

  • maxx z 3 mil osiągnie ale z musi trochę minąć czasu....

  • O Jezuu!! Niektórzy nie powinni śpiewać, fakt ładne są ale do śpiewania nie bardzo przypadły mi do gustu .

  • Marcin. Gratuluję Córeczki. Teledysk do piosenki też spoko. Miło Was widzieć w dobrej kondycji i na fali. Powodzenia i dalszych sukcesów. Do zobaczenia. Pozdrawiam

Reklama
Disco-Polo.info TV - Telewizja Disco Polo Śluby i wesela - Disco-Polo.info