Reklama
Reklama

DW Wojtass - Czy to czujesz

Dejw - Uno momento

focus - lato nad baltykiem

Maykel - VIVA POLACY


Szokujące sekrety wychodzą na jaw o gwiazdach disco!

Szokujące sekrety wychodzą na jaw o gwiazdach disco! http://disco-polo.info/Upload/articles/2018/01/szokujace-sekrety-wychodza-na-jaw-o-gwiazdach-disco-1517334846.jpg

Reklama


Źródła zdjęć: materiały prasowe
Reklama

Lata 80 i 90

Nowy dokument o grupie ABBA ujawnia fakty, o których nie mówiło się głośno. Czy także te dotyczące rodziny artystki?

Reklama

 

Zapowiedziana przez zespół trasa koncertowa (zamiast artystów na scenie pojawią się ich wirtualne odpowiedniki) na nowo rozbudziła zainteresowanie formacją. Powstaje kolejny hollywodzki musical, oparty na ich przebojach czy seria filmów dokumentalnych. Przy okazji wychodzą na jaw sekrety, które członkowie grupy niekoniecznie chcieli nagłaśniać. Taką jest sprawa dotycząca rodziny Anni Frid Lyngstad.

Gwiazda zawsze niechętnie opowiadała o swoim dzieciństwie. Wiadomo było, że jej mama zmarła, gdy Anni miała dwa lata i opiekę nad nią przejęła babcia. Ojca nie poznała, gdyż zostawił jej mamę w czasie, kiedy była w ciąży. Ta historia miała wystarczyć dziennikarzom. Dziś jednak poznajemy jej dokładniejszą wersję. Jak się okazuje, rodzice wokalistki nie byli zwyczajną, zakochaną parą. Biografowie twierdzą, że oboje uczestniczyli w niemieckim projekcie genetycznym, który miał na celu rozpowszechnianie „czystej rasy aryjskiej” w Europie. W Niemczech, Austrii oraz kilku okupowanych przez hitlerowskie Niemcy krajach, w tym ojczyźnie Anni-Frid, Norwegii, aranżowano związki pomiędzy lokalnymi kobietami a oficerami niemieckiej armii. Wokalistka miała być właśnie jednym z tych dzieci.

Przepłakała całą noc

Przez lata żyła w przekonaniu, że jej ojciec zginął na wojnie. Aż pewnego dnia odezwali się do niej reporterzy jednej z gazet z informacją, że dzwonił do nich ktoś, podający się za jej tatę. To oni zaaranżowali spotkanie. – Z nerwów nie mogłam pojechać na lotnisko – zdradziła Anni- -Frid w jedynym wywiadzie, jakiego na ten temat udzieliła. – Gdy go zobaczyłam, przytuliliśmy się. Nie pamiętam, co powiedziałam. Dopiero kilka dni po tym wydarzeniu dotarło do mnie, co się stało. Przepłakałam całą noc – wyznała. Jak przyznała, od ojca usłyszała nieco inną opowieść. – Wciąż pamięta, jak spotkał moją mamę na spacerze. Spędzili razem kilka miesięcy. Nawet nie wiedział, że jest w ciąży – mówiła. To było ich jedno, jedyne spotkanie. Potem ojciec wrócił do Niemiec i więcej się nie widzieli. Alfred Hasse zmarł 9 lat temu.

Komentarze

Aktualnie ten wpis posiada 0 komentarzy.

Zostaw komentarz

Polecane nowości

Reklama

Najnowsze komentarze

  • No to się porobiło...

  • @Balbina: sralbina weź się w łeb je#*%j! Szukał czy nie szukał adrenaliny zginął człowiek!! Ciebie to by nikt z tej płyty nawet nie chciał zbierać

  • Wielka tragedia szkoda miłego człowieka "Pokój Ci wieczny w cichej krainie gdzie ból nie sięga, gdzie łza nie płynie gdzie słychać tylko Boga głos serdeczny pokój Ci Bartku wieczny... (*) ...

  • Szkoda i nie którzy powinni nauczyć się pisać

Reklama
Śluby i wesela - Disco-Polo.info
Akceptuję

Ważne: Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.
Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.